Wiadomość wydrukowana ze stron: www.handball.pl

Pięciu graczy chce opuścić biedną Miedź


2011-11-22 17:04:05 legniczanin.pl
Poznaliśmy pierwsze pięć nazwisk zawodników, którzy prawdopodobnie odejdą z MSPR Siódemki Miedzi Legnica. Trener Marek Motyczyński, powiedział serwisowi legniczanin.pl. że nie będzie stawiał na nich w najbliższych meczach w takim stopniu jak dotąd.
 
Dołącz do nas na Facebooku!
 
- Mecz z Nielbą będzie ostatnim, w którym zagramy takim składem - mówił przed starciem z wągrowczanami Piotr Będzikowski, cytowany przez serwis legniczanin.pl. Jak się okazało w słowach drugiego trenera legnickiego klubu było dużo racji. Może niekoniecznie dotyczyły one odejścia niektórych szczypiornistów, ale na pewno podjęcia przez nich poszukiwań nowego pracodawcy.
 
Przed meczem z Vive trener Motyczyński poznał pierwsze pięć nazwisk zawodników, którzy będą chcieli zmienić klub ze względu na trudną sytuację finansową w nim panująca.
 
- Zgłosiło się pięciu zawodników. Jarosław Paluch, Adam Świątek, Grzegorz Garbacz, Artur Banisz i Aleksander Kokoszka. Ci gracze dalej z nami trenują, ale nie będę na nich stawiał w tak dużym stopniu jak na tych, którzy zostaną. Musimy się ogrywać, aby postarać się o utrzymanie w Superlidze - powiedział dla legniczanin.pl Motyczyński.
 
O sprawie odejścia z klubu wyżej wymienionych szczypiornistów nic na razie nie wie Tomasz Góreczny, dyrektor legnickiego klubu.
 
- Niektórzy zawodnicy otrzymali wolną rękę w poszukiwaniu klubów. Na dziś nic nie wiem na ten temat. Nie otrzymałem żadnego pisma o zmianę barw klubowych od żadnego ze szczypiornistów. Poza tym, nie były prowadzone żadne rozmowy z naszymi graczami o ewentualnym odejściu - wyjaśnił Góreczny dla legniczanin.pl.
 
Do Kielc nie pojedzie na pewno Garbacz, który ma jeszcze ważne zwolnienie lekarskie. Pod znakiem zapytania stoi też występ przeciwko Vive Pawła Piwko, który narzeka na uraz palców po ostatnim spotkaniu z Nielbą.
 
- Na pewno pojedziemy tam zagrać i ćwiczyć. Musimy się zgrywać - dodał trener Motyczyński dla legniczanin.pl.
 
Trener legniczan obserwował ostatni mecz Autokompleksu Siódemki Legnica. Jak sam przyznał, ciężko jest z tej drużyny wybrać kogoś, kto mógłby zasilić szeregi pierwszego zespołu.
 
- Przyglądałem się grze zawodników, ale raczej nikt nie jest jeszcze gotowy do gry na wyższym poziomie. Będziemy musieli szukać gdzie indziej - zakończył szkoleniowiec wypowiedź dla serwisu legniczanin.pl.
 
Bartek Hamanowicz


Copyright © 2010 Handball.pl - All rights reserved.