Wiadomość wydrukowana ze stron: www.handball.pl

Porażka ambitnej Piotrcovii - MKS Selgros blisko półfinału


2016-04-02 17:16:25 inf. własna/Piotrcovia/MKS Selgros Lublin

MKS Piotrcovia stoczyła zacięty pierwszy ćwierćfinałowy pojedynek z MKS-em Selgrosem Lubin w PGNiG Superlidze. Gospodynie przegrały, ale tylko 26:27. Faworytem do awansu są jednak mistrzynie Polski z Lublina, kóre nie zwykły przegrywać przed własną publicznością...

 

Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Widziane z Piotrkowa Trybunalskiego:

Piotrcovia zaczyna to spotkanie od prowadzenia (Agata Wypych z karnego).. W 8. minucie po rzucie Andjeli Ivanović jest 5:2. Później do głosu dochodzą goście. Pierwszy raz prowadzą w 14. min., ale Gieksa nie odpuszcza. W bramce świetnie, jak zwykle w spotkaniu z tym rywalem, spisuje się Daria Opelt, która jeszcze wielokrotnie pokaże klasę, broniąc w beznadziejnych sytuacjach.

 

W 25. min. po rzucie Moniki Kopertowskiej gospodynie znów prowadzą (12:11), jednak błędy w samej końcówce pierwszej połowy goście wykorzystują bezlitośnie. I schodzą na przerwę prowadząc 16:14.

Jeśli ktoś myślał, że w drugiej udowodnią swoją siłę i spokojnie będą prowadzenie powiększać, mocno się pomylił. Nasze zawodniczki grają naprawdę świetnie, a D. Opelt w bramce raz po raz deprymuje rzucające z różnych pozycji lublinianki.

Ostatnie 10 minut to prawdziwy horror. W 51. jest remis 21:21, ale trzy minuty później najskuteczniejsza dziś A. Wypych zdobywa bramkę na 24:23. Sensacja wisi na włosku. Jessica Quintino na 26:25, ale odpowiedź A. Ivanović jest natychmiastowa. Na czterdzieści sekund przed końcem piłkę mają zawodniczki MKS-u, rozgrywają ją długo, i w końcu rzucają (Aleshia Mihdaliova). Piotrcovia ma 11 sekund na oddanie rzutu. Blok defensywny gości w ostatniej chwili nie pozwala jednak na zdobycie bramki.

Szkoda. Gieksa rozegrała jeden z najlepszych meczów nie tylko w sezonie, a jednak przegrała.

Widziane z Lublina:

O wygranej naszej drużyny zdecydowało ostatnie 45 sekund. Będąc w posiadaniu piłki i przy remisie 26:26, trener Sabina Włodek poprosiła o czas. Chwilę po wznowieniu gry do siatki trafiła Alesia Mihdaliova ustalając wynik meczu. Wcześniej piotrkowianki napędziły jednak przyjezdnym sporo strachu...

Dobra w wykonaniu gospodyń była zwłaszcza druga połowa, ale również początek pierwszej, po którym prowadziły 5:2. Potem do głosu doszły mistrzynie i najpierw odzyskały inicjatywę, a potem prowadzenie, schodzac na przerwę przy wyniku 16:14 na swoją korzyść. Mogło być pod tym względem jeszcze lepiej, bowiem chwilę przed syreną lublinianki miały cztery trafienia przewagi.

Nasze szczypiornistki trudne chwile przeżyły po zmianie stron. Przez 16 minut zdołały zdobyć tylko trzy bramki i po tym czasie przegrywały 19:21. Na szczęście kryzys został w porę zażegnany i już kilka chwil potem było 23:23 po trafieniu Edyty Charzyńskiej.

Do końca spotkania walka toczyła się cios za cios, na szczęście ten ostateczny zadały nasze szczypiornistki i są one w bardzo dobrej sytuacji w obliczu rewanżu na własnym parkiecie. Ten, przypomnijmy, już 10 kwietnia o godz. 18 w hali Globus.

- Patrząc z boku można powiedzieć, że wyglądałyśmy słabo niemal w każdym elemencie. Co prawda przysłowie mówi, że zwycięzców się nie sądzi, ale tak po prostu nie przystoi nam grać - stwierdza bez ogródek Monika Marzec, druga trenerka MKS-u.

 

- Czeka nas dużo analizy, musimy poprawić wiele błędów tak, aby niedzielny rewanż wyglądał zupełnie inaczej. Zaliczka, którą mamy jest bardzo mała, a że jest teraz nowy system ćwierćfinałów (gra się tylko mecz i rewanż zamiast serii do dwóch zwycięstw - przyp. aut.), musimy być maksymalnie skoncentrowane w starciu na Globusie - dodaje.

W sobotnim spotkaniu w szeregach MKS zabrakło Małgorzaty Roli (zerwane więzadła w palcu) oraz Katarzyny Kozimur (naderwana torebka stawowa). Jest jednak szansa, że obie wystąpią w meczu rewanżowym.
 

 

Piotrcovia - MKS Selgros Lublin 26:27 (14:16)

 

Piotrcovia: Opelt - Sobińska 4, Kucharska 2, Szymańska 1, Kopertowska 4, Wypych 10/5k, Szafnicka, Olek, Piecaba, Ivanović 5, Jałoszewska, Belmas

MKS: Dżukiewa, Gawlik - Bijan, Quintino 4, Kocela 3, Gęga 4, Repelewska 8, Drabik 2, Mihdaliova 4, Skrzyniarz 1, Charzyńska 1, Szarawaga

 

Źródło: MKS Piotrcovia (piotrcovia.com), MKS Selgros Lublin (mks.lublin.pl)



Copyright © 2010 Handball.pl - All rights reserved.