Handball.pl - bilboard
Belka - przyjaciel recznej
Handball.pl
A A A
Opolszczyzna ręczną stoi - sprintem przez historię
20.12.2010 14:18 Źródło: Inf. własna
komentarzy 1

W jednym z wcześniejszych odcinków naszego cyklu poświęconego piłce ręcznej jedenastoosobowej wspominałem o pięknej karcie w historii zapisanej przez zespoły regionu opolskiego. Wcale nie przesadziłem pisząc o wyrastających jak grzyby po deszczu drużynach. Tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej na Opolszczyźnie odżywały dawne tradycje handballowe. Na początku lat pięćdziesiątych niemalże w każdej większej miejscowości istniała sekcja piłki ręcznej, a w drużynach z podopolskich wsi pojawiały się talenty na miarę pierwszej ligi i reprezentacji Polski - pisze dla Handball.pl Władysław Zieleśkiewicz w swoim cyklu "Sprintem przez historię".

 

LZS Szczepanowice - mistrz Polski w "jedenastce" (od prawej: pierwszy Piotr Botor, trzeci Michał Botor, ósmy Franciszek Botor)


W Groszowicach, położonych wówczas pięć kilometrów od Opola, już w 1946 roku powstał Budowlany Zakładowy Klub Sportowy Chrobry pod patronatem miejscowej cementowni. Zespół, którego grającym trenerem był reprezentacyjny pomocnik Rudolf Gawol, dwa lata później wywalczył wicemistrzostwo Polski, a następnie powtórzył ten sukces w sezonach 1948/1949 i 1949/1950, uznając wyższość jedynie "wielkiego" AKS z Chorzowa. Zdobywając pierwszy tytuł wicemistrzowski trener Rudolf Gawol liczył sobie zaledwie 21 lat.

W drużynie występował ponadto jego starszy o dwa lata brat Jerzy oraz przyszli reprezentanci Polski: Paweł Langosz i Franciszek Klik. Ten ostatni, podobnie jak bracia Gawolowie, był także futbolistą. Po kilkuletniej przerwie zespół Budowlanych Groszowice ponownie zaliczał się do najlepszych w kraju, zdobywając kolejny srebrny (1956) i dwa brązowe medale mistrzostw Polski (1958, 1961), był również dwukrotnym czempionem w kategorii juniorów. W tym okresie w drużynie Groszowic obok Gawola, Langosza i Klika grali tak znani szczypiorniści jak: Horst Kondziela, Jan Janikuła, Ernest Franczok czy Gerhard Zbilut. Wszyscy oni przywdziewali biało-czerwone stroje reprezentantów kraju.

Innym zespołem z terenu Opolszczyzny, który próbował dotrzymywać kroku chorzowskiemu AKS był istniejący przy fabryce obrabiarek zespół Stali Rafametu z Kuźni Raciborskiej. Grający trener Eryk Pchałek z garstką działaczy stworzył w niedużej miejscowości bardzo silną sekcję piłki ręcznej, z której wywodziło się wielu reprezentantów kraju m.in.: Jerzy Pchałek, Engelbert Jezusek, Erhard i Wiktor Jackowie, Horst Górnik, Ryszard Bartoń, Jerzy Garbas i Jan Urbańczyk. W 1954 roku gracze z Kuźni Raciborskiej zdetronizowali zespół chorzowski, a dwa lata później ponownie zasiedli na mistrzowskim tronie. Zdobyli ponadto sześć tytułów wicemistrza kraju (1951-1953, 1955, 1958, 1959) i mistrzostwo Polski juniorów (1959).

Równie znaną i utytułowaną "jedenastką" była drużyna LZS Szczepanowice, później występująca pod nazwą Cometu. W 1959 roku szczypiorniści ze Szczepanowic z piątego miejsca wywalczonego w poprzednim sezonie, awansowali od razu na pierwsze, nie tracąc w rozgrywkach ani jednego punktu i spychając Rafamet z najwyższego stopnia podium.

Zdobywali medale mistrzostw Polski także w następnych latach, kiedy to "królował" już Śląsk Wrocław. Drużynę LZS Szczepanowice stworzyła rodzina Botorów w 1947 roku. Ponoć najstarsi z nich uprawiali piłkę ręczną jeszcze przed II wojną światową w niemieckim klubie Oppeln-Post. W pewnym okresie w ligowej "jedenastce" ze Szczepanowic występowało aż siedmiu Botorów, trzech braci (Michał, Franciszek, Piotr) i czterech kuzynów (Ryszard, Joachim, Paweł i Manfred), co jest ewenementem w historii polskiej piłki ręcznej i rzadkim zjawiskiem także w innych grach zespołowych.

Gwoli ścisłości dodajmy, że szczypiorniak uprawiało w Szczepanowicach jeszcze kilku innych Botorów, ale nie znaleźli oni już miejsca w podstawowym składzie drużyny. W tymże LZS-ie występowało bowiem jeszcze paru znakomitych graczy spoza rodzinnego klanu, bądź co bądź reprezentantów Polski, jak choćby Piotr Kulik, Józef Warzecha czy Ernest Kasperek.

Niektórzy z Botorów (bramkarz Ryszard, prawoskrzydłowy Manfred i pomocnik Paweł) w okresie pełnienia służby wojskowej byli zawodnikami Śląska Wrocław i zdobywali z nim tytuły mistrzowskie. Paweł Botor ma na swoim koncie dziesięć występów w reprezentacji Polski w latach 1958-1961.

Duża popularność i wysoki poziom piłki ręcznej na Opolszczyźnie znalazły swój wyraz także w rywalizacji drużyn żeńskich. Pisałem już o piłkarkach Budowlanych z podopolskiego Gogolina, które okresie 1954-1959 wywalczyły w "jedenastce" cztery medale mistrzostw Polski (dwa srebrne i dwa brązowe), dystansując po drodze wielu potentatów. Trzon drużyny stanowiły reprezentantki kraju: Inga Maria Krauze-Krawiec, Anna Koczwara-Zielińska i Agnieszka Pogrzeba-Kendzia.

Wypada również wspomnieć o Stali Zawadzkie. Mając w swoim składzie członkinie kadry narodowej: Rutę Guzy, Lidię Płaszczyk i Helenę Ludwig zespół ten pod wodzą trenera Jana Otrzonska dwukrotnie zdobywał brązowe medale mistrzostw Polski, a trzykrotnie ukończył rozgrywki na piątym miejscu.

Na koniec przywołuję fenomen Włókniarza Łącznik, wicemistrzyń kraju z 1961 roku i brązowych medalistek mistrzostw Polski - 1963. Łącznik, to bowiem opolska wieś w powiecie prudnickim licząca tysiąc mieszkańców, do tej pory uchodząca za najmniejszą miejscowość w Polsce, z której drużyna kiedykolwiek została medalistą mistrzostw kraju w piłce ręcznej i w grach zespołowych w ogóle.

Sukcesy dziewcząt z Łącznika wcale nie były przypadkowe. W 1961 roku dopiero na finiszu rozgrywek ligowych ustąpiły one jednym punktem znakomitej Cracovii, zaś dwa lata później w finałowym turnieju w Otmęcie uległy renomowanym drużynom Ruchu Chorzów i Odry Opole. Włókniarz Łącznik miał także w swoich szeregach cztery reprezentantki kraju: Anielę Peszel, Urszulę Szer oraz Helgę i Marię Czech.

Oczywiście, sukcesy opolskiej piłki ręcznej nie kończą się na szczypiorniaku jedenastoosobowym. Z Ziemi Opolskiej wywodzą się i tu rozpoczynali swoje kariery tak wybitni gracze "siódemki" jak: Jerzy Klempel, Andrzej Sokołowski, Henryk Mrowiec, Andrzej Mientus czy kapitan obecnej reprezentacji Polski - Sławomir Szmal. Jednym słowem Opolszczyzna piłką ręczną stała.

Dla Handball.pl Władysław Zieleśkiewicz

Handballowe_zeszyty_3
TAGI: historia  zprp  
oceń + 2 (2 głosów)
 
podziel się artykułem
1
Reprezentacja
Anna | *.pl | 07.03.2016 16:56
Mój dziadek chyba w 1958 (sam nie jest pewny roku) grał w reprezentacji na mistrzostwach w RFN. Oczywiście pochodził z opolskiej drużyny z Groszowic :)
akademia_300_369
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
Koszulka box 2 300 nad newsletter
Czy tegoroczny sezon PGNiG Superligi K i M z powodu koronawirusa odbędzie się zgodnie z planem?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens