Handball.pl
A A A
Wisła Płock wygrała 6. Memoriał Jacka Zglinickiego
15.11.2010 13:08 Źródło: Inf. własna/reczna.waw.pl
komentarzy 1

Młodzi piłkarze ręczni Wisły Płock wygrali 6. Memoriał Jacka Zglinickiego, znakomitego trenera i wychowawcy wielu piłkarzy ręcznych. W finale młodzi "Nafciarze" z Płocka pokonali MKS MOS Wrocław 27:17. Trzecie miejsce zajęła reprezentacja Dolnego Śląska, która pokonała Sambora Tczew 26:21.

 

Młodzi piłkarze ręczni Wisły Płock zdominowali VI Memoriał Jacka Zglinickiego (fot. Piotr Praski)


Wbrew oczekiwaniom publiczności, wielki finał okazał się meczem bez historii. Wisła od pierwszych minut pokazała, że będzie dyktować warunki na boisku. Twarda, nieustępliwa obrona zupełnie zdeprymowała wrocławian, którzy nie mogli znaleźć drogi do bramki rywala. Warto podkreślić, że zawodników MOS-u skutecznie do gry zniechęcał też świetnie dysponowany Adam Morawski, który został uznany najlepszym bramkarzem całego turnieju.

 

To w dużej dzięki jego fantastycznym obronom i piorunującym kontrom płocczanie schodzili na przerwę z siedmiobramkową zaliczką. W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Wraz z upływem czasu rosła przewaga Wisły a wrocławian ogarniało coraz większe zniechęcenie. Końcowy wynik (27:17) najlepiej oddaje wyższość zespołu z Mazowsza.


Mecz o trzecie miejsce miał dwa oblicza. W pierwszych minutach spotkania, zdeterminowani zawodnicy z Tczewa zdołali narzucić rywalom swój styl gry. Szybkie wznowienia, dużo zmian pozycji w drugiej linii, dogrania do koła - Sambor w pełni panował na boisku, cały czas utrzymując kilkubramkową przewagę. Reprezentacja Dolnego Śląska nie dała się jednak pomorskiej nawałnicy. Przetrzymawszy trudne chwile, odpowiadała bramką za bramkę, utrzymując się w bliskim dystansie do rywala. Do przerwy na tablicy widniał wynik korzystny dla Sambora Tczew (11:15).

 

Po zmianie stron do głosu doszli utalentowani i ambitnie grający reprezentanci Dolnego Śląska, punktując raz po raz uśpioną nieco obronę tczewian. Ich przewaga rosła z każdą minutą i nawet chwilowe zrywy Sambora nie mogły już odmienić losów tego spotkania, które zakończyło się wyraźnym, ale okupionym zażartą walką zwycięstwem reprezentacji Dolnego Śląska (26:21).

 

W starciu o piąte miejsce spotkały się warszawska Agrykola i UKS Łódź. Warszawiakom zabrakło dwóch bramek, by awansować do pierwszej czwórki turnieju, ale niemal w każdym spotkaniu toczyli zacięte boje z rywalami, często przewyższającymi ich warunkami fizycznymi. W spotkaniu z UKS-em, wyjątkowo nerwowym z uwagi na kontrowersyjne decyzje sędziowskie, nie mieli jednak zbyt wiele do powiedzenia. Tym razem górą była wyrachowana i skuteczna "łódzka" szkoła piłki ręcznej.

 

Dalsze miejsca zajęły drużyny: Puław (7), Podkarpacia (8), Warszawianki (9) oraz zdecydowanie najsłabszej drużyny turnieju MUKS Piaski Legionowo (10). Piłkarze spod Warszawy chyba nie podnieśli się po sobotnich dotkliwych przegranych z bardziej utytułowanymi rywalami, bo w niedzielę w ogóle nie wyszli na boisku, oddając ostatni mecz walkowerem, co nie wróży niczego dobrego na przyszłość. Każdy bowiem wie, że "porażka jest matką zwycięstwa". Najwyraźniej młodzi adepci piłki ręcznej z Legionowa jeszcze nie przyswoili się sobie tej nauki.

 

W sobotę zostały rozegrane mecze w grupach A i B.

 

Grupa A (Agrykola Warszawa, Azoty Puławy, Warszawianka, MKS MOS Wrocław, Sambor Tczew)

Od początku wiadomo było, że o najwyższe lokaty będą walczyć trzy zespoły: Agrykola, MKS MOS Wrocław i Sambor Tczew. Te dwie ostatnie drużyny stoczyły pasjonujący pojedynek. Mecz toczył się bramka za bramkę i przypominał zapasy gigantów, z których żaden nie zamierza ustąpić. O końcowym wyniku decydować miała końcówka. Większą odpornością psychiczną wykazali się w niej zawodnicy MOS-u Wrocław.

 

W innym ciekawym spotkaniu tej grupy stołeczna Agrykola o mały włos nie sprawiłaby ogromnej niespodzianki, długo prowadząc w spotkaniu z Samborem Tczew. Podopieczni Roberta Bliszczyka wysoko zawiesili poprzeczkę rywalom. Zagrali z niezwykłym zębem, twardo w obronie i pomysłowo w ataku. W drugiej połowie musieli jednak uznać wyższość gości z Pomorza. Po trzydziestu minutach gry na tablicy widniał wynik 16:15 dla Sambora.

Grupa B (MUKS Piaski Legionowo, Reprezentacja Podkarpacia, Reprezentacja Dolnego Śląska, UKS Łódź, Wisła Płock)

Biorąc pod uwagę końcowe rezultaty widać, że była to grupa silniejsza, nawet jeśli trafił do niej najsłabszy zespół turnieju. Pierwsze miejsce bezapelacyjnie wywalczyła sobie Wisła Płock, gromiąc wszystkich rywali. Za plecami płocczan toczyła się tymczasem zażarta walka o drugie i trzecie miejsce pomiędzy Reprezentacją Dolnego Śląska i UKS Łódź. Łodzianie skóry tanio nie sprzedali, o czym świadczy zaledwie dwubramkowa porażka (14:16) z zespołem ze Śląska. Widać, że w regionie tym nie brak talentów, a także doświadczonych szkoleniowców potrafiących przekazać swoją wiedzę podopiecznym. W uznaniu dla ich pracy trener MKS MOS Wrocław Marek Palica otrzymał od władz Stowarzyszenia im. Jacka Zglinickiego wyróżnienie dla najlepszego trenera turnieju.

Tegoroczny Memoriał Jacka Zglinickiego okazał się ciekawą konfrontacją drużyn z różnych części Polski. Dolny Śląsk oraz region płocki potwierdziły, że są prawdziwym zagłębiem utalentowanych zawodników. Można śmiało powiedzieć, że "dryg" do piłki ręcznej przekazywany jest tam z pokolenia na pokolenie. W roku ubiegłym w Memoriale brał udział Kamil Mokrzki (syn wielokrotnego reprezentanta Polski - Andrzeja), tym razem mieliśmy okazję oglądać na boisku syna Artura Górala (również wieloletniego reprezentanta Polski) - Piotra.

 

Zespół Sambora Tczew dowiódł, że na Pomorzu nie zapomniano jeszcze o chlubnej tradycji wielkiego Wybrzeża i można być spokojnym, że prędzej czy później dochowamy się następców Bogdana Wenty i Daniela Waszkiewicza. Widać, że i w stolicy nie brakuje trenerów z zamiłowaniem do ciężkiej pracy oraz młodzieży chętnej do nauki. Grunt by ten zapał podtrzymać, a następnie przełożyć na osiągnięcia w wyższych kategoriach wiekowych. 

 

więcej na oficjalnej stronie memoriału - sjz.waw.pl

oceń + 1 (1 głosów)
 
podziel się artykułem
1
i tak dalej chłopakI!
wisełka! | *.neoplus.adsl.tpnet.pl | 16.11.2010 15:08
brawo! to nie nowość,że Płock króluje na wszystkich szczeblach rozgrywek młodzieżowych
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens