ligi europejskie
A A A
Byasen wygrywa w Hamar, jedenaście minut Dudy
16.01.2011 19:30 Źródło: Inf. własna
komentarzy 0
Mecz na szczycie norweskiej Postenligaen z pewności nie zawiódł nadkompletu publiczności zgromadzonej w malutkiej Prestrudhallen w Hamar. Było w nim wszystko poza zwycięstwem miejscowych, które uległy Byasen Trondheim 26:28. Izabela Duda zagrała jedenaście minut, zaliczając jedną asystę przy golu Anji Edin.
 
Daria Bołtromiuk i Izabela Duda - polski duet w Storhamar (fot. Michał Pomorski)
 
Mimo że Storhamar przed tą kolejką spotkań był dopiero na piątym miejscu w tabeli Postenligaen, jedynie Larvik i Stabaek miały do tej pory na swym koncie więcej zwycięstw. Zespół Dudy i Darii Bołtromiuk przystąpił jednak do rozgrywek z czterema punktami ujemnymi, co może mieć istotny wpływ na końcową pozycję brązowych medalistek ligi.
 
Mecz lepiej rozpoczęły przyjezdne, które między innymi po dwóch trafieniach Idy Alstad i udanym lobie Camilli Herrem szybko odskoczyły na 1:4. Storhamar łatwo dochodził do pozycji bramkowych, ale albo rzucał niecelnie, albo wyśmienicie spisywała się między słupkami Guro Rundbraten. Spotkanie toczyło się w bardzo szybkim tempie, a miejscowe ku radości licznie zebranych zaczęły stopniowo odrabiać straty.
 
W 11. minucie na parkiecie po raz pierwszy pojawiła się Duda, która zmieniła mało widoczną wcześniej Betinę Riegelhuth. Przed upływem kwadransa Polka tylko raz miała szansę na gola, lecz jej  zablokowany rzut wylądował ostatecznie obok słupka. Później spryt naszej rodaczki, która zanotowała świetny przechwyt, zniweczyło zbyt mocne podanie powrotne Kamilli Sundmoen. A że duet Alstad-Herrem był nie do zatrzymania, zrobiło się 3:7 dla gości.
 
Trener Arne Senstad wziął czas, a potem desygnował do gry Anję Edin. To właśnie ta środkowa, znana z występów w reprezentacji Norwegii trafiła na 4:7, wykorzystując dwudziestometrowe podanie od Dudy. Był to jednak wyjątek od reguły, czyli wciąż nieskutecznych akcji gospodyń. 
W 22. minucie Polka opuściła boisko, tym bardziej że chwilę wcześniej, nieszczęśliwie interweniując w obronie, dostała piłką w czoło. Ostatni fragment pierwszej połowy w wykonaniu Storhamar mógł się wreszcie podobać, bo od stanu 6:12 z 27. minuty zdołał on błyskawicznie odrobić połowę strat. Tuż przed zmianą stron kapitalnym rzutem po obiegu popisała się jednak Herrem.
 
Po przerwie wciąż ta sama muzyka. Storhamar miał więcej z gry, ale nadal częściej na listę strzelczyń wpisywały się piłkarki z Trondheim. Gospodynie nawet jak zdobyły dwa gole z rzędu, chwilę potem nadziewały się na kombinacje rywalek z Czeszką Ivą Zamorską w roli głównej. W tym okresie najefektowniejsze trafienia były dziełem kołowej Lise Loke, siostry słynnej Heidi z Larvika.
 
Dopiero w 41. minucie miejscowe zanotowały gola kontaktowego, dużo zawdzięczając w tej fazie rywalizacji leworęcznej bramkarce Stine Liden. Senstad znalazł też w końcu sposób na problemy z prawoskrzydłową, przesuwając na tę pozycję Karoline Fredriksen. Przy stanie 18:20 Byasen dostał od sędziów karnego z kosmosu, jednak znów to Liden okazała się bohaterką akcji.
 
W 47. minucie długo oczekiwana chwila - Storhamar za sprawą aktywnej Loke wyrównał stan rywalizacji. O czas poprosił natychmiast Valery Putans. Po powrocie na parkiet miejscowe miały nawet szansę na +1. Do siatki rywalek trafiła jednak dwukrotnie Tunezyjka Raja Toumi, a po kilku kolejnych minutach Byasen miał już cztery oczka przewagi.
 
Tym razem to Senstad przywołał na rozmowę swoje podopieczne. Gdy Toumi podwyższyła na 20:25 już chyba tylko najwięksi optymiści liczyli na jakąkolwiek zdobycz punktową gospodyń. Nadzieję kibiców z Hamar przywrócił hat-trick błyskotliwej Loke, po którym końcowy wynik był wciąż sprawą otwartą.
 
W najważniejszym fragmencie spotkania górę wzięło doświadczenie przyjezdnych, które tym samym zanotowały siódme zwycięstwo w sezonie. Niestety, w drugiej odsłonie nie mieliśmy okazji zobaczyć Dudy na boisku. Wracająca powoli do treningów z drużyną Daria Bołtromiuk mecz śledziła z trybun.  
 
Storhamar - Byasen 26:28 (9:13)
Storhamar: Liden, Wolner - Sundmoen 3, Lorentsen, Senstad, Johansen, Duda, Fredriksen 3, Arfiinsdottir, Edin 6, L. Loke 9, B. Riegelhuth 5
Byasen: Rundbraten, Arenhart –Wibe 3, Alstad 5, Henriksen 1, Svestad 2, Molid 3, Toumi 4, Zamorska 5, Herrem 5
 
Michał Pomorski z Hamar
Gym Vibe 17 -artykuł
oceń + 1 (3 głosów)
 
podziel się artykułem
0
akademia_300_369
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens