PGNiG Superliga (M)
A A A
Stal rozpoczęła play off zwycięstwem nad Warmią
10.04.2011 19:03 Źródło: Inf. własna
komentarzy 0
Szczypiorniści mieleckiej Stali pokonali Warmię Olsztyn 34:29 w pierwszym meczu ćwierćfinałowym PGNiG Superligi mężczyzn. Kolejne spotkanie odbędzie się w najbliższą sobotę w stolicy Warmii i Mazur.
 
Szczypiorniści mieleckiej Stali mieli powody do radości po ostatniej syrenie (fot. Tomasz Dębiec)
Mielczanie wyszli na prezentację z napisem na koszulkach "Warto w nas inwestować", z drugiej strony był napis "Chcemy dla Was grać sezon 2011/12". Stal chciała zwrócić w ten sposób uwagę na słabą sytuację finansową zespołu.

Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Swoje pięć minut mieli gospodarze. Goście pudłowali, a Stal skorzystała z błędów olsztynian i odskoczyła na 11:8, po golu Marka Szpery. Olsztynianie też mieli chwile dla siebie, bo gospodarze grali bez koncentracji.
 
Przy remisie 12:12 o czas poprosił trener Stali - Ryszard Skutnik, ale niewiele to pomogło, bo w chwilę później trafili Garbacewicz i Krawczyk (12:14). Gra Warmii zaczęła się układać do momentu wykluczeń. W pewnym momencie aż trójka zawodników siedziała na ławce kar i Stal takiej okazji nie mogła zmarnować i objęła prowadzenie 16:14.

Po przerwie mecz rozpoczął się jakby od nowa, bo goście szybko wyrównali. Dobry dzień miał jednak Adam Babicz, wtórował mu Marcin Basiak. To po ich trafieniach Stal odskoczyła na 22:18. Olsztynianie zdołali jeszcze zdobyć kontaktową bramkę, gdy na ławce kar siedział Szpera.
 
Rozgrywający Stali zaraz po powrocie na plac gry trafił do siatki (27:25). Na nic zdał się czas, o który poprosił trener poprosił Zbigniew Tłuczyński. Później skutecznie rzucali Basiak i Sobut (31:27) i Stal mogła cieszyć się z wyszarpanego i w pełni zasłużonego zwycięstwa.

Powiedzieli po meczu:

Ryszard Skutnik (trener Stali Mielec): - Gra bramkarzy była decydująca. W końcówce bardzo pomógł nam Wolański, broniąc kilka ważnych piłek. Od jutra zaczynamy operację Olsztyn.

Zbigniew Tluczyński (trener Warmii Olsztyn): - Gratuluję mielczanom zwycięstwa. Ten mecz miał inaczej wyglądać. Stal zamurowała bramkę. Świetnie w końcówce łapał Wolański. U nas wszystko wchodziło.

BRW Stal Mielec - Warmia Anders-Group Społem Olsztyn 34:29 (16:15)
Stal: Lipka, Wolański - Babicz 8, Szpera 7, Basiak 5, Sobut 5, Albin 3, Wilk 3, Janyst 2, Krzysztofik 1, Gawęcki, Kubisztal
Warmia: Sokołowski, Boniecki - Bartczak 11, Krawczyk 5, Ćwikliński 3, Malewski 3, Moszczyński 3, Garbacewicz 1, Jankowski 1, Kopyciński 1, Nowak 1, Gujski, Rumniak

Stan rywalizacji: 1:0 dla Stali

Tomasz Dębiec
oceń + 6 (6 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens