PGNiG Superliga (M)
A A A
Vive pierwszym finalistą - kielczanie wygrali w Puławach (wideo)
11.05.2013 19:34 Źródło: inf. własna/e-vive.pl/vivetargi.pl
komentarzy 2

Piłkarze ręczni Vive Targów Kielce awansowali do finału PGNiG Superligi. Obrońcy tytułu pokonali na wyjeździe Azoty Puławy 25:23 i w rywalizacji do trzech zwycięstw, wygrali 3:0. Kielczanie musieli się jednak sporo natrudzieć, bo gospodarze zagrali swój najlepszy mecz w półfinałach.

 

Vive Targi Kielce po trzecim zwycięskim meczu awansowało do finału (Fot. VTK)
Handball.pl jest na Facebooku - dołącz do nas!

 

W Puławach nie zagrali Michał Jurecki i Manuel Strlek, którzy stanowia w durzej mierze o sile kieleckiego zespołu. Na dodatek w 25. minucie czerwoną kartkę za dyskusję z arbitrami otrzymał Denis Buntić, który nie mółg pogodzić się z jedną z decyzji. Chorwat nie zagra w pierwszym finałowym spotkaniu.

 

Kielczanie wystep w Puławach okupili też kontuzją stawu skokowego doznał Uros Zorman. Azoty, które w Kielcach dwukrotnie dostały solidne lanie, tym razem postawiły się mistrzom Polski. Do przerwy kielczanie prowadzili tylko jedną bramką (12:11). Z tych 12 bramek aż dziewięć zdobył skrzydłowy Ivan Cupić.
 
Puławianie zwietrzyli swoją szansę i uwierzyli, że są w stanie sprawić sensację. W 40. minucie podopieczni Marcina Kurowskiego prowadzili nawet 16:14 i w puławach zapachniało sensacją.

 

Kielczanie zmienili system obrony na 5:1, co dało pozytywne efekty. Jednak jeszcze cztery minuty przed końcem był jeszcze remis (23:23).

 

Ostatnie fragmenty należały już do faworyta. VIVE pokonało Azoty Puławy 25:23 i awansowało do finału.

Zostawiliśmy chyba głowy albo w autobusie, albo w Kielcach. Daliśmy się trochę sprowokować decyzjom sędziowskim.
Bogdan Wenta, Vive Targi Kielce

 

- Zostawiliśmy chyba głowy albo w autobusie, albo w Kielcach. Daliśmy się trochę sprowokować decyzjom sędziowskim. Nie wolno nam do tego w ten sposób podchodzić, mamy zbyt doświadczonych zawodników w składzie. W pewnym momencie daliśmy się sprowokować temu, co chcieliśmy widzieć, a nie skupialiśmy się na tym, co robi przeciwnik. Mogliśmy bardziej konsekwentnie i spokojnie rozgrywać pewne sytuacje. W drugiej połowie zmieniliśmy strefę obronną i "ruszyło” - powiedział po meczu trener Vive Bogdan Wenta.

 

 

Azoty Puławy - Vive Targi Kielce 23:25 (11:12)

 

Azoty: Grzybowski, Sokołowski, Stęczniewski - Krajewski 8, Jankowski 4, Szyba 4, Sobol 2, Kus 1, Barzenkou 1, Bałwas 1, Kowalik, Kula 1, Ćwikliński, Tylutki 1.

Vive: Losert, Szmal - Cupić 12, Lijewski 4, Jachlewski 2, Tomczak 2, Olafsson 2, Rosiński 1, Tkaczyk 1, Buntic 1, Grabarczyk, Zorman, Stojković, Musa, Bielecki 

oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
2
Skład
zxc | *.pl | 11.05.2013 22:51
Tomasz Kula grał w meczu i rzucił nawet bramkę, a Płaczkowski nie już gra w Puławach
wow
kibic recznej | *.pl | 13.05.2013 23:27
musze powiedziec ze jestem pod wrazeniem gry Michała Szyby. piekna asysty i bramki z drugiej linii a nie z karnych i kontr... widzialem film na stronie azotów z zabrzem. rzzucil 8 pieknych bramek. brawo...kadra czeka
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens