PGNiG Superliga (M)
A A A
Vive wygrywa w Legnicy - kielczanie blisko półfinału
14.03.2012 19:51 Źródło: inf. własna/legniczanin.pl
komentarzy 3

Piłkarze ręczni Vive Targów Kielce wygrali na wyjeździe z Miedzią Legnica  w pierwszym ćwierćfinałowym meczu PGNiG Superligi. Gospodarze spotkania po pierwszej słabej połowie (12:17), w drugiej odrobili nawet straty do trzech bramek (22:25), ale Vive w końcówce znów odskoczyło na bezpieczny dystans. Kolejny mecz i ewentualnie trzecie spotkanie pomiędzy drużynami odbędą się w Kielcach.

  

Vive wygrało na wyjeździe z Miedzią (Fot. VTK/Archiwum)
Dołącz do nas na Facebooku!  

 

Mecz rozpoczął się dla legniczan całkiem nieźle. Po pięciu minutach Vive prowadziło tylko jedną bramką 4:3. Warto zaznaczyć trzy znakomite interwencje pod rząd Lecha Kryńskiego. W 6 minucie meczu Łukasz Jarowicz celnym rzutem doprowadził do remisu 4:4.

 

Taki rezultat nie utrzymał się długo. Już w kolejnej akcji kielczanie wyszli na prowadzenie. Od tego momentu pełna hala przy Lotniczej oglądała piłkę ręczną na wysokim poziomie. Drużyna Bogdana Wenty odskoczyła dość szybko na bezpieczny dystans czterech trafień(4:8).

 

W 18 minucie było już 7:14, po tym jak Kryńskiego pokonał Olaffson. Kolejną bramkę dorzucił Tomczak i zanosiło się na początek pogromu. Miedź zaczęła popełniać proste błędy. Te przełożyły się na wynik do przerwy. Po 30 minutach gry Vive prowadziło 19:12.

Na początku drugiej części Vive rzuciło pięć bramek przy dwóch trafieniach Miedzi. W 37 minucie było 14:23. Warto wspomnieć, że bramki kielczan strzegł Cleverly. Po 10 skutecznych interwencjach w pierwszej części Lech Kryński zaprezentował znakomita grę. Legnicki bramkarz obronił pięć rzutów z rzędu, w tym rzut karny.

 

Miedź zaczęła grać szybko, rzuciła pięć bramek i  doprowadziła do stanu 22:25. Po takim obrocie sprawy Bogdan Wenta postanowił wziąć czas i przypomnieć swoim graczom na czym polega gra zespołowa. Dopiero w 49 minucie kielczanom udało się pokonać Kryńskiego. 26 bramkę dla Vive zdobył wtedy Buntić. Ostatecznie Miedź przegrała 27:32.

 

 

Miedź Legnica - Vive Targi Kielce 27:32 (12:19)

 

Miedź: Kryński, Janik – Buchwald 7, Skrabania 6, Wita 5, Gregor 4, , Jarowicz 2, Achruk 1, Brygier 1, Czuwara 1, Bąk, Koprowski, Piwko, Szuszkiewicz.
Vive: Szmal, Cleverly – Jachlewski 5, Jurecki 5, Buntić 4, Olaffson 4, Musa 3, Jurasik 3, Tomczak 3, Tkaczyk 2, Stojković 1, Zaremba 1, Grabarczyk, Kuchczyński, Rosiński, Zorman.
 

Rywalizacja do dwóch zwycięstw: 1:0 dla Vive

 

oceń + 3 (3 głosów)
 
podziel się artykułem
3
bez napinki w takim meczu
bertus z vive | *.pl | 14.03.2012 19:44
bez napinki w takim meczu - choć w pewnym momencie coś sie zacieło. Miedź tego nie wykorzystała do końca Cimos już moze tak...
blamaż
kibic | *.pl | 14.03.2012 21:35
To są chyba kpiny,wygraną z Miedzią i Cimoszem, chcą zmazać "wpadkę" z Zabrzem. To są treningi.
sukces
zadowolony | *.pl | 14.03.2012 21:43
Kielce są w eufori, wreszcie VIVE zaczęło grać.
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens