Belka - przyjaciel recznej
PGNiG Superliga (M)
A A A
Vive znów lepsze od Wisły - kielczanie blisko, "Nafciarze" po ścianą (wideo)
19.05.2013 21:42 Źródło: inf. własna
komentarzy 8

Już tylko jednego zwycięstwa brakuje piłkarzom ręcznym Vive Targów Kielce do obrony mistrzowskiego tytułu. Zespoł trenera Bogdana Wenty drugi raz pewnie pokonał Orlen Wisłę Płock. Niedzielny mecz zakończył się zwyciestwem kielczan 36:25, którzy w rywalizacji best-of-five prowadzą 2:0.  Kolejne spotkanie odbędzie się w piątek i ewentualnie sobotę w Płocku.

 

Po dwóch meczach w Kielcach Vive Targi jest komfortowej sytuacji (Fot. VTK Media Team)
Handball.pl jest na Facebooku - dołącz do nas!

 

Po sobotniej porażce szczypiorniści płockiej Wisły chcieli zrewanżować się kielczanom i ustawić się w dobrej sytuacji przed meczami w Orlen Arenie. Zmobilizowani od początku mocno ruszyli na gospodarzy dominując w pierwszych fragmentach spotkania. W 8 minucie po golu Syprzaka „Nafciarze” wygrywali 5:2.


Chwilę później trener Bogdan Wenta, widząc chaos w grze swoich podopiecznych poprosił o czas.  Początkowo niewiele to pomogło, gdyż goście zwiększyli swoją przewagę do czterech goli (13 min, 8:4). Sytuacja zmieniła się diametralnie, gdy na ławkę kar powędrowało dwóch zawodników z Płocka.


Vive ruszyło w pogoń rzucając pięć bramek z rzędu, tym samym po raz pierwszy obejmując prowadzenie w 17 minucie meczu. Walka trwała, nie brakowało ładnych bramek jak i niewymuszonych strat. Ostatecznie do szatni zawodnicy schodzili z wynikiem 17:14 na korzyść Vive. Trzy bramki przewagi podobnie jak w sobotnim meczu zwiastowały emocje w dalszej części meczu.


Druga połowa rozpoczęła się bardzo dobrze dla miejscowych. Kielczanie szybko wypracowali sobie bezpieczną przewagę. W 44 minucie po trafieniu będącego ostatnio w dobrej formie Michała Jureckiego Vive prowadziło już 25:17. Kibice zaczęli świętować, zaś gracze z Kielc nie zamierzali odpuszczać rywalom. Świetnie wyprowadzane kontry pozwalały zwiększać i tak dużą przewagę gospodarzy.


Zawodnicy wicemistrzów Polski wyglądali na zagubionych na boisku, nie potrafili przeciwstawić się ogromnej sile rażenia kieleckiego zespołu. Vive natomiast konsekwentnie zwiększało przewagę i po trafieniu Bunticia w 56 minucie różnica wynosiła aż 12 bramek (36:24)!


Goście przed końcową syreną zdołali jeszcze zdobyć jedną bramkę, ale trzeba przyznać, iż zaprezentowali się w niedzielnym meczu co najmniej słabo.  Ostatecznie Vive Targi Kielce wysoko pokonało w Hali Legionów Orlen Wisłę Płock 36:25, tym samym obejmując prowadzenie 2:0 w finale play-off Superligi.


W piątek trzeci mecz finałowy-płocczanie przed własną publicznością z pewnością będą chcieli zmazać plamę i zrewanżować się za bolesną porażkę oraz przedłużyć swoje szanse na mistrzostwo Polski.

 

Powiedzieli po meczu:

Broni nie składamy, będziemy walczyć o zwycięstwo. Kielce chcą skończyć 3:0, ale my postaramy się pokrzyżować im plany.
Kamil Syprzak, Orlen Wisła Płock

 

Krzysztof Kisiel (trener Orlen Wisły Płock): Moja opinia będzie krótka, gratuluje zwycięstwa. Druga połowa w wykonaniu Kielc była nawet nie dobra tylko perfekcyjna. Obrona funkcjonowała bardzo dobrze, wyprowadzali liczne kontrataki. Mogę tylko zaprosić Vive do Płocka i mam nadzieję, że zagramy dobre spotkanie.

Kamil Syprzak (Orlen Wisła Płock): Gratuluję kielczanom zwycięstwa. Broni nie składamy, będziemy walczyć o zwycięstwo. Kielce chcą skończyć 3:0, ale my postaramy się pokrzyżować im plany.

Bogdan Wenta (trener Vive Targi Kielce): Cieszymy się ze zwycięstwa, wiedzieliśmy że to będzie trudniejszy mecz niż wczoraj, co pokazało pierwsze 20 minut. Jednak z każdą następną minutą było coraz lepiej. Było dużo walki i nikt nie mówi że chcemy skończyć 3:0. Takie są reguły play-off, że mistrza Polski poznajemy po wygraniu 3 spotkań. Szanujemy przeciwnika i chcemy wygrać 3 mecze a rywalizacja trwa dalej. Dziękuję za zwycięstwo chłopakom.

Manuel Strlek (Vive Targi Kielce): Zaczęliśmy nienajlepiej ten mecz, przegrywaliśmy 4 bramkami na początku. W kolejnych spotkaniach musimy zaczynać lepiej. W drugiej połowie zagraliśmy już inaczej, znaczy dokładniej, nie popełnialiśmy tylu błędów. Lepiej, współpracowała obrona i mieliśmy z tego dużo kontrataków które kończyłem ja i Ivan. Musimy w kolejnych meczach być bardziej skoncentrowani już od pierwszych minut.

 

 

Vive Targi Kielce - Orlen Wisła Płock 36:25 (17:14)

 

Vive: Losert, Szmal - Cupić 8/2, Jurecki 7, Strlek 7, Tkaczyk 6, Musa 2, Lijewski 2, Buntić 2, Jachlewski 1, Rosiński 1, Grabarczyk, Zorman, Olafsson

Wisła: Wichary, Sego - Wiśniewski 5, Kubisztal 4, Spanne 3, Eklemović 3, Syprzak 3, Ghionea 2/2, Nikcević 2, Nenadić 2, Kavas 1, Chrapkowski, Twardo, Toromanović

Przebieg meczu: 0:1, 1:1, 1:3, 2:3, 2:5, 3:5, 3:7, 4:7, 4:8, 9:8, 9:9, 10:9, 10:10, 11:10, 11:11, 12:11, 12:12, 16:12, 16:13, 17:13, 17:14, druga połowa - 17:15, 23:15, 23:16, 24:16, 24:17, 25:17, 25:18, 26:18, 26:19, 28:19, 28:20, 29:20, 29:21, 31:21, 31:22, 32:22, 32:23, 36:23, 36:25. 

 

Z Kielc Marcin Salamon

Koszulka box 2 300 nad newsletter
oceń + 1 (1 głosów)
 
podziel się artykułem
8
płoccy chłopcy do bicia...
provive | *.pl | 19.05.2013 21:02
no cłopaki z Płocka głowy zostawili w hotelu, vive gra na 50%, co się zstało z ta waleczną Wisłą. Nie poznaję ich!
Vive zakończy w 3 meczach finał
bert | *.pl | 19.05.2013 21:03
Co tu dużo mówić po takich pojedynkach. Vive rozjechało ich jak walec. Szkoda "Nafciarzy", ale jak majstrują władze płocka tuż przed finałami przy klubie, to takie są efekty. Nic tu się nie zmieni...
plock 1969 | *.pl | 19.05.2013 21:22
szkoda rozgrywek perrsonalnych w wiselce...przez to traci sport Zycze vive awansu...do finalu - dacie rade barcelonie
degrengolada Wisły
peter | *.pl | 19.05.2013 21:32
przegrane finały co do tego nikt nie ma wątpliwości. Wisła jest cieniem samej siebie, miesiąc po finale PP ten zespół gra o klasę niżej. Nie wierzą w zwycięstwo. Coś mi się wydaje ze bedzie znów świętowania w Płocku....
roposmarki szykować podium!!!
iskiereczka | *.pl | 19.05.2013 21:39
roposmarki szykować podium, by nie było lipy jak rok temu. Nie macie najmniejszych szans, po tym co dziś pokazaliście! Rozjechali was jak walec. Zero emocji z takim zespołem. Dobrze, że będzie tydzień na odpoczynek przed FF!
...
Koniuszko | *.pl | 19.05.2013 21:43
Spokojnie iskierka wyluzuj,jak nasi znow zaczną bojaźliwie to czasem może im braknąć czasu na wygranie. Wisła zawsze jest groźna..
Vive znów lepsze...
atik49 | *.pl | 20.05.2013 05:39
Szukanie przyczyn w odejściu prezesa czy innych powodów mija się z celem.W Płocku musicie sobie w głowach poukładać że Vive osiągnęło poziom o którym wy możecie tylko marzyć!I z tym musicie żyć i z należnym szacunkiem i pokorą panie i panowie.......
Zero złudzeń.
mexic | *.pl | 21.05.2013 13:41
Po pierwszym meczu Wiśniewski mówił, że Wisła zwietrzyła szansę na dobry wynik. Ja uważam, że to był jednak zapach spalin z autobusu linii Mistrz Polski, który im odjechał. A mina jednego z kibiców z Płocka, po końcowym gwizdku bezcenna.
Koszulka box 4 300 nad newsletter
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens