PGNiG Superliga (K)
A A A
Piotrcovia bez szans w Elblągu
15.09.2012 20:05 Źródło: Inf. własna / eksstart.pl / elblag.wm.pl
komentarzy 0

Drugie zwycięstwo na ligowych parkietach odniosły szczypiornistki Startu Elbląg. Tym  razem podopieczne Jerzego Cieplińskiego pokonały Piotrcovię Piotrków Trybunalski 30:26.

 

Dołącz do nas na Facebooku!


Piłkarki ręczne Startu Elbląg najlepiej zagrały przeciwko Piotrcovii w pierwszych 20 minutach, po których prowadziły 14:8. W tym czasie imponowały w atakach na bramkę rywalek szybkością oraz skutecznością. Piotrcovia momentami była bezradna. W pierwszych 10 minutach zaledwie dwukrotnie udało się jej pokonać bramkarkę gospodyń Ekaterinę Dzhukevę. Ta w drugim meczu z rzędu należała do wyróżniających się zawodniczek na parkiecie.

Ale po 20 minutach elblążanki nie ustrzegły się słabszych momentów, podczas których na zbyt wiele pozwalały zawodniczkom z Piotrkowa Trybunalskiego. A te przestoje gospodyń w grze wykorzystywały bardzo skrupulatnie. W 37. min po bramce Aleksandry Mielczewskiej przegrywały już tylko na 16:18.

Elblążanki szybko wzięły się w garść, prowadząc już nawet ośmioma bramkami (28:20 w 52. min). Nie przeszkodziło im w tym nawet to, że straciły Agnieszkę Wolską, która po trzeciej dwuminutowej karze w 45. minucie została ukarana czerwoną kartką. W ostatnich minutach gospodyń zdarzył się kolejny przestój w tym meczu, dzięki czemu rywalki mogły zmniejszyć rozmiary porażki.

- Jeżeli nie będziemy grali równo, to będzie nam bardzo ciężko wygrywać mecze na styku. Dzisiaj takiego zagrożenia nie było, bo wystarczał moment przyspieszenia i różnica bramkowa wzrastała - podsumował trener Startu Jerzy Ciepliński. I dodał. - Każda zawodniczka musi w pełni postępować odpowiedzialnie na boisku. Tu nie można od tak sobie odepchnąć atakującą przeciwniczkę i zarobić dwie minuty. Tej odpowiedzialności będziemy się uczyli.

- Bardzo słabo zagrałyśmy od samego początku do samego końca. Myślałam, że przynajmniej pod koniec będzie lepiej, bo już wysoko prowadziłyśmy, ale niestety... Cieszy wygrana, ale nie sposób w jaki ją osiągnęłyśmy - podsumowała z kolei rozgrywająca Startu Wioleta Janaczek, która rzuciła w sobotę 11 bramek i po dwóch meczach ma na koncie już 20 goli!

 

Start Elbląg - Piotrcovia Piotrków Trybunalski 30:26 (16:14)

Start: Kordunowska, Kędzierska, Dżukiewa - Janaczek 11, Jędrzejczyk 5, Karwecka 4, Wolska 4, Białoszewska 3, Aleksandrowicz 2, Matouskova 1, Cekała, Szymańska, Woronko

Piotrcovia: Jurkowska, Skura - Szafnicka 8, Waga 4, Krzysztoszek 4, Sobińska 3, Mielczewska 3, Cieślak 2, Brzezowska 1, Sadowska 1

 

 

oceń + 1 (1 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens