I Love Handball - Belka duza 2
PGNiG Superliga (K)
A A A
SPR nieco bliżej złota - Zagłębie pokonane (wideo)
04.05.2013 19:40 Źródło: Inf. własna / spr.lublin.pl
komentarzy 4

Piłkarki ręczne SPR Lulbin pokonały Zagłębie Lubin w pierwszym meczu o złoty medal PGNiG Superligi piłkarek ręcznych. Lublinianianki objeły tym samym prowadzenie w rywalizacji do trzech zwycięstw. W niedzielę w lubelskim Globusie drugie spotkanie tych drużyn.

Dorota Małek przedziera się przez obronę Zagłebia (Fot. spr.lublin.pl)
Dołącz do nas na Facebooku!
 

Mecz dobrze rozpoczął się dla SPR. Velentina Nestsiaruk oszukała obronę Zagłębia i pewnie pokonała Monikę Maliczkiewicz. Odpowiedź przyjezdnych była natychmiastowa. Ze skrzydła wyrównała Kaja Załęczna.

Obie drużyny do sobotniego meczu przestąpiły niezwykle skoncentrowane, świadome tego, że każda bramka może okazać się na wagę złota. Świetnie w sobotnie spotkanie wprowadziła się lubelska bramkarka Weronika Gawlik. „Wera” w 3. min wybroniła rzut karny wykonywany przez Kingę Byzdrą. W ataku natomiast szalała Alina Wojtas. W 9. min po kolejnym golu wspomnianej Wojtas było 5:3 dla SPR, a kiedy chwilę później trafiła Nestiaruk Bożena Karkut poprosiła o czas.

Po chwili przerwy lublinianki nadal nadawały ton rywalizacji. W 16. min po kolejnym trafieniu Wojtas, zespół Edwarda Jankowskiego wygrywał już 8:4. W bramce SPR bardzo dobrze radziła sobie Gawlik, która wybroniła kilka kontr Zagłębia.

„Miedziowe” zaczęły jednak dochodzić do głosu. Kaja Załączna indywidualnie kryła Wojtas i SPR miało problemy w ataku. Dwanaście minut gry lubelskie szczypiornistki przegrały aż 7:1. Jedyną bramkę zdobyła z kontrataku Agnieszka Kocela.

W 25. min po udanym rzucie z linii siedmiu metrów Karoliny Semeniuk-Olchawy Zagłębie prowadziło 11:9. Gospodynie za sprawą Nestsiaruk i Małgorzaty Stasiak doprowadziły do remisu 11:11. Wynik pierwszej połowy ustaliła Załęczna (11:12).

Druga część meczu zapowiadała się ekscytująco. Lepiej ponownie zaczęło SPR. Po golach Doroty Małek i kontrze Małgorzaty Majerek lublinianki odzyskały prowadzenie (13:12). Ale na krótko. Podopieczne Bożeny Karkut błyskawicznie zdobyły trzy bramki i wygrywały w 36 min 15:13.

Zagłębie po udanej grze w obronie zaczęło wyprowadzać kontry. W 43. min po trafieniu Anny Pałgan przyjezdne wygrywały już 20:16. Żeby myśleć o korzystnym wyniku SPR musiało wziąć się do roboty. I tak się stało. Ze stanu 17:21 zrobiło się 21:21. Na tym się nie skończyło. Lublinianki wybroniły kolejną akcję, a w ataku ze skrzydła rzuciła Karolina Konsur, która zmieniła kontuzjowaną Majerek.

Emocje sięgały zenitu. W 53. min Nestsiaruk podwyższyła prowadzenie na 23:21. „Miedziowe” z zimną krwią wykorzystały kolejne dwie akcje i był ponownie remis (23:23). Przy dopingu ponad 3 tysięcy osób gospodynie zagrały fenomenalną końcówkę. Lubelską bramkę zamurowała Weronika Gawlik. Decydujące ciosy zadały Alina Wojtas oraz Karolina Konsur i SPR mogło cieszyć z pierwszego zwycięstwa w finale play-off (27:24).

W niedzielę o godzinie 15:15 na Globusie drugi mecz finałowy.

 

 

SPR Lublin - KGHM Metraco Zagłębie Lubin 27:24 (11:12)

SPR: Gawlik – Wojtas 10, Nestsiaruk 5, Stasiak 3, Konsur 3, Małek 3, Kocela 2, Majerek 1, Danielczuk, Wilczek, Mihdaliova.

Zagłębie: Maliczkiewicz, Tsvirko – Semeniuk-Olchawa 10, Załęczna 4, Pielesz 4, Pałgan 2, Bader 2, Piekarz 1, Byzdra 1, Jelić, Jochymek, Paluch.

 

źródło: spr.lublin.pl

Koszulka box 2 300 nad newsletter
oceń + 4 (4 głosów)
 
podziel się artykułem
4
nieobiektywni komentatorzy
Marek | *.pl | 04.05.2013 20:13
oglądałem mecz w Polsacie Sport i tak kiepskich komentatorów dawno nie słuchałem. Panowie Szymon Rojek i jego kolega zapomnieli chyba, że nie są kibicami Zagłębia Lubin, tylko powinni być a przynajmniej powinni starać się być obiektywni. Żenada!
Nowiński.
kibic. | *.pl | 04.05.2013 20:50
A Pan Nowiński Chce być wszystkowiedzący i podaje nieprawdziwe dane o przebiegu karier zawodniczek. Dobrze by było lepiej się przygotować do transmisji bo chyba za darmo tam nie siedzi.
nieobiektywny komentator
kibicka z LUBLINA | *.pl | 04.05.2013 22:49
Pan Rojek nigdy w swoich komentarzach meczowych nie jest obiektywny. Dla niego istnieje tylko jeden zawsze chwalony i według niego najlepszy zespół z LUBINA. Aż dziw, że stacja do komentowania najważniejszych meczy sezonu dopuszcza tak nieobiektywnego człowieka.
Tak, temat Nowińskiego juz był kiedyś tu opisywany..
aa | *.pl | 05.05.2013 20:08
w kontekście wystepów kadry i Kima. acetowi nic sie nigdy nie podobalo, wychwalał Karkutową. A ta go posądzila o szpiegowanie, hahaha!!!!!!!! Wart Pac pałaca a palac Paca i do tego z Rojkiem w tle!!! A co do meczu- sprawdzila sie stara maksyma- na chamstwo trzeba odpowiadac chamstwem i godnościa osobista. Bravo MKS.
Koszulka box 4 300 nad newsletter
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens