Dwie polskie drużyny zagrają w niedzielne popołudnie mecz 9. kolejki Velux EHF Ligi Mistrzów. Vive Targi Kielce i Orlen Wisła Płock liczą na zwycięstwa. Ewentualna wygrana Vive na wyjeździe z Slikeborgiem przybliży wicemistrzów Polski do upragnionego 2. miejsca w grupie, a Wisła - w przypadku zwycięstwa nad Metalurgiem Skopje – zapewni sobie wyjście z grupy do fazy pucharowej rozgrywek.
Dołącz do nas na Facebooku!
- Jedziemy tam, żeby zagrać dobry mecz podobnie jak w Veszprem i przywieźć do Kielc kolejne dwa punkty - z takim nastawieniem wicemistrzowie Polski udali się do Danii, co potwierdził w przedmeczowej rozmowie Mariusz Jurasik.
Bjoerringbro-Silkeborg wyraźnie odstaje od stawki Grupy B. W ośmiu dotychczasowych meczach nie zdobyło nawet punktu, ale duńska ekipa nie będzie stosowała taryfy ulgowej dla Vive. W jej szeregach są przecież mistrzowie Europy: bramkarz Niklas Landin i rozgrywający Rasmus Lauge.
- Zgadzam się z tym, że bramka to mocna strona zespołu z Danii. Silkeborg dysponuje także znakomitymi skrzydłowymi, którzy wyprowadzają szybkie kontry. To ich największa broń – zwracał uwagę na mocne strony rywala Mariusz Jurasik.
Po wyjazdowym zwycięstwie w Veszprem przed Vive otworzyła się szansa na 2. miejsce w grupie. To o wiele lepsza pozycja wyjściowa przed fazą pucharową, bo do czołowych dwóch ekip z grupy losowane są teoretycznie słabsze ekipy z miejsc 3-4.
– My w tej chwili mamy o wiele większe apetyty. My gramy o awans, a Silkeborg tylko o prestiż. Większy głód zwycięstwa będzie po naszej stronie - powiedział "Echu Dnia” trener Vive Bogdan Wenta.
Niedziela 19.02., Silkeborg
Bjerringbro-Silkeborg - Vive Targi Kielce (godz. 15.30) – transmisja w Polsat Sport
Wisła gra o historyczny awans
Szans na drugie miejsce w swojej grupie nie ma co prawda Orlen Wisła Płock, ale jest o krok od historycznego awansu z grupy LM. Mistrzom Polski do wyjścia z grupy wystarczy remis, ale nikt o takim rozstrzygnięciu w Płocku nie myśli.
- Czuję, że jesteśmy gotowi na awans. Wszyscy są zdrowi, a do tego z meczu na mecz gramy coraz lepiej. Zawodnicy się rozumieją na boisku, dlatego naszym planem na niedzielę jest zwycięstwo nad Metalurgiem - powiedział trener "Nafciarzy” Lars Walther.
Piłkarze ręczni Wisły liczą na wspaniały doping kibiców w Orlen Arenie. – Mam nadzieję, że zagramy bardzo dobry mecz przy pełnych trybunach, bo liczę, że kibice licznie przyjdą na ostatnie grupowe spotkanie naszego zespołu – podkreślił rozgrywający Michał Kubisztal, który znajduje się ostatnio w znakomitej formie.
O frekwencję Kubisztal powinien być spotkojny, bo fani Wisły mocno mobilizują się na spotkanie z mistrzem Macedonii. Umieścili w Internecie specjalny film, promujący spotkanie.
Drużyna gości poprowadzi legendarny trener Lino Cervar, który uważa, że faworytem spotkania będzie… Wisła.
- Wasza ekipa ma w składzie wielu znakomitych zawodników, reprezentantów kraju. Trudno wyróżnić jednego, cały zespół zasługuje na słowa uznania. Widziałem kilka meczów z udziałem waszego zespołu i muszę przyznać, że szczególnie solidnie prezentujecie się w obronie - powiedział przed meczem legendarny chorwacki szkoleniowiec Lino Červar.
Niedziela, 19.02, Płock
Orlen Wisła Płock - Metalurg Skopje (g. 17.00) – transmisja w Polsat Sport