Handball Friend - slim sky - bialy lewy
 
Belka - przyjaciel recznej
Liga Mistrzów
A A A
LM: Vive wygrało w Silkeborgu - kielczanie zmietli gospodarzy!
19.02.2012 16:53 Źródło: inf. własna/VTK/Echo Dnia
komentarzy 10

Piłkarze ręczni Vive Targów Kielce wygrali na wyjeździe z Bjerrigbro Silkeborg w meczu 9. kolejki grupy B Velux EHF Ligi Mistrzów. Dzięki wygranej wicemistrzowie Polski są coraz bliżej awansu do fazy pucharowej rozgrywek.

 

Vive znów lepsze od Silkeborga (fot.Polsat Sport)
Dołącz do nas na Facebooku!

 

Mecz  w Silkeborgu cieszył się sporym zainteresowaniem kibiców, mimo że drużyna gospodarzy w tym sezonie nie wygrała w Lidze Mistrzów. Do tego stopnia, że do hali wybrał się nawet trener duńskiej kadry Mistrzów Europy Ulrik Wilbek.


Spotkanie było wyrównane tylko w pierwszych minutach, kiedy padały gole z każdej strony. Pierwsze minuty to okres nienajlepszej gry Sławomira Szmala, którego w 6. minucie zmienił Marcus Cleverly i… rozpoczął koncertową grę w bramce Vive. Dzięki udanym interwencjom Duńczyka i skutecznym atakom, Vive w ciągu kilku minut ze stanu 4:5, prowadziło 9:5. Duża w tym zasługa Zeljko Musy, Michała Jureckiego  i Patryka Kuchczyńskiego, któremu wychodziło prawie wszystko. Trafiał ze skrzydła i z kontry. To po jego kolejnej bramce, gospodarze poprosili o czas.


Vive grało jak dobrze naoliwiona maszyna. Kiedy jeden zawodnik schodził z boiska, jego zmiennik szybko odnajdywał się w ofensywie. Tak jak w 14 minucie Stojković zastąpił Musę i tak skupił na sobie uwagę defensywy Silkeborga, że otworzył Tkaczykowi drogę do bramki, a chwilę później – po podaniu od Jureckiego – Serb sam zdobył kolejnego gola dla gości (21 min – 14:8).


Do końca pierwszej połowy świetnie radził sobie Cleverly. Obronił stuprocentowy (choć podparty) rzut Słoweńca Michy Żviżeja,  potem zatrzymał z karnego Rasmusa Lauge. I przewaga Vive wynosiła już 7 bramek (17:10). Jednak wtedy Mariusz Jurasik złapał dwuminutową karę, a do tego goście przeprowadzili złą zmianę i na kolejne dwie minuty kary powędrował Bartłomiej Tomczak. Wicemistrzowie Polski stracili dwie bramki z rzędu (Fredrik Schilling) i do przerwy prowadzili 17:12.


Jednak po zmianie stron wszystko wróciło do normy. Po kolejnej akcji Jureckiego, który rozegrał znakomite spotkanie, Vive prowadziło znów siedmioma punktami – 19:12. Honor gospodarzy próbował ratować jedynie Dennis Kirkegaard. Prawoskrzydłowy Silkeborga był najgroźniejszym punktem w miejscowej ekipie.


Jednak nic niedzielnego popołudnia nie mogło zatrzymać Vive. Dość powiedzieć, że goście zdobywali bramki w osłabieniu jak Patryk Kuchczyński, który po ostatnich ME wziął sobie chyba swoją krytykę  do serca, bo kompletnie nie przypominał "Chińczyka” z styczniowego turnieju w Serbii.


W 40 minucie trener Wenta dał odpocząć Bartłomiejowi Tomczakowi i wpuścił na boisko Mateusza Jachlewskiego, który szybko w odstępie zaledwie pięciu minut "zarobił" dla Vive dwa karne. Zrobiło się wtedy tylko 25:20 dla kielczan, jednak po golach Grzegorza Tkaczyka (27:20) wszystko wróciło do normy.


Vive do końca spotkania kontrolowało przebieg meczu, a w 51 minucie na plac gry wrócił Sławomir Szmal. "Kasa" odbił dwie piłki, pieczętując wysokie zwycięstwo wicemistrzów Polski w Silkeborgu 37:26.

 

Możemy nawet mieć drugie miejsce, ale trzeba też pamiętać, że równie dobrze możemy wypaść z Ligi Mistrzów.
Bogdan Wenta, trener Vive
Powiedzieli po meczu:

 

Bogdan Wenta (trener Vive Targi Kielce): Zagraliśmy dobre zawody, zespołowi należą się brawa za walkę od początku. Niepotrzebnie może było kilka sytuacji, gdzie ktoś chciał za szybko rzucić. Ale kiedy puszczaliśmy piłkę dalej, miejsca na wykończenie akcji były już klarowne. Teraz musimy wygrać z Czechowskimi. Możemy nawet mieć drugie miejsce, ale trzeba też pamiętać, że równie dobrze możemy wypaść z Ligi Mistrzów.

Carsten Albrektsen (trener Silkeborga): - Gratulacje dla zespołu z Bogdana Wenty. Od początku pokazali, że są lepsi. Nie jesteśmy jeszcze tak dobrzy, żeby wygrać punkty z takim zespołem. W grupie mamy ciekawą sytuacje. Może się okazać, że jeden wielki zespół odpadnie - Veszprem albo Czechowskie. Mam nadzieję, że w dalszej rundzie będzie Vive, bo podoba mi się gra tego zespołu. Zasługujejecie na to, by być w kolejnej fazie Champions League.

 

Michał Jurecki (rozgrywający Vive Targi Kielce): - Na początku meczu znów postawiliśmy na obronę 5-1 ale nie przynosiła nam ona takich rezultatów jak w meczu z Veszprem. Zmieniliśmy na naszą mocną 6-0 i tym razem to ona była kluczowa. Po kontrach odskoczyliśmy rywalom i w drugiej połowie kontrolowaliśmy wynik. Zagraliśmy dobry mecz, jestem zadowolony z postawy całego zespołu. Mieliśmy masę ambicji a teraz przy porażce Berlina (Lisy przegrały z Atletico 27:32 - przy. red.) znów możemy być na lepszej pozycji. Całe siły jednak teraz trzeba złożyć, by za tydzień pokonać Niedżwiedzie.

 

Bjerringbro Silkeborg - Vive Targi Kielce 26:37 (12:17)

Silkeborg: Green –  M. Nielsen 7, Olafsson 1, Hansen, Schmidt 3, Arrhenius 4, Kirkegaard 6, Baagoe, Kristiansen 1, Zviżej, K. Nielsen 2, Sorensen 2

Vive: Szmal, Cleverly – Grabarczyk, Tomczak 4, Jurecki 8, Tkaczyk 5, Zaremba, Olafsson 4, Kuchczyński 6, Jurasik 2, Jachlewski 1, Stojković 2, Buntić 2, Musa 3, Rosiński

Handball Friend - banner plaski - srodtekst - artykul
oceń + 6 (6 głosów)
 
podziel się artykułem
10
brawo Vive
Vive-wiak | *.pl | 19.02.2012 17:52
Silkeborg wyglądał jakby odbijał sie od sciany - brawo Vive
wyjątkowo trudna grupa
wesoły_sanitariusz | *.pl | 19.02.2012 20:45
pięć zwycięstw VTK i teoretycznie mogą odpaść po fazie grupowej. ale przy obecnej formie zespołu nie ma innej opcji jak miejsce tuż za AM.
BRAWOOOOO!
kraków | *.pl | 20.02.2012 15:51
Szkoda tylko, że reprezentacja traci na tym!!! Wenta musi odejść!!!
HAHAHA
hazer | *.pl | 20.02.2012 16:07
odwal się od Bogdana !! z płocka jesteś żal masz ze Bogdan robi u nas robotę ? a u was na ważny mecz o awans w LM nie ma nawet kompletu !!! komplet u was jedynie można zobaczyć jak przyjadą Kielce , wstyd !! mając taka grupę trzęsiecie portkami czy Rosjanie wam odpuszczą żenada ..., czekają was chude lata teraz w płocku i nawet kasa z paliwa wam nie pomoże !!! bo do was nikt nie przyjdzie żaden dobry zawodnik !!!
Do hazer
miro | *.pl | 20.02.2012 19:26
Człowieku opanuj się. Piszesz bzdurny, atakujący komentarz do kraków zarzucając mu że jest z Płocka. Czy każdy kto krytykuje Bogdana Wente musi być z Płocka. Ja nie jestem z Płocka, kinicuję Vive a Wenta też nie jest moim ulubieńcem. Każdy ma prawo wyrazić opinię a te wasze płocko-kieleckie wojny są śmieszne. Powinniśmy być zadowoleni, że mamy dwie polskie drużyny w LM. Pozdrawiam Kielce, Płock i wszytkich kibiców polskiego handballa.
Do hazer
miro | *.pl | 20.02.2012 19:27
Człowieku opanuj się. Piszesz bzdurny, atakujący komentarz do kraków zarzucając mu że jest z Płocka. Czy każdy kto krytykuje Bogdana Wente musi być z Płocka? Ja nie jestem z Płocka, kibicuję Vive a Wenta też nie jest moim ulubieńcem. Każdy ma prawo wyrazić opinię a te wasze płocko-kieleckie wojny są śmieszne. Powinniśmy być zadowoleni, że mamy dwie polskie drużyny w LM. Pozdrawiam Kielce, Płock i wszytkich kibiców polskiego handballa.
Tak reprezentacja traci na "tym"...
kibic | *.pl | 21.02.2012 13:52
Konkretnie na czym? Znawcy twierdzą, że przyjście do polskiej ligi jest równoznaczne ze spadkiem poziomu. MICHAŁ JURECKI to zdecydowanie "potwierdza" grając najlepszy sezon w swojej karierze. Jak kogoś boli to, że KIELCE to coraz mocniejsza firma w Europie i że aktualnie nie ma większej różnicy między nimi a czołówką na przykład Bundesligi (Fuchse, Flensburg czy RNL) to już taki ktoś ma problem jednak mało nas ten fakt wzrusza :) Bogdan robi świetną robotę w Kielcach gdzie w ciągu 3 lat z zespołu kompletnie nieliczącego się w Europie posklejał drużynę, która potrafi ograć takie Veszprem i to na wyjeździe albo wicelidera najlepszej ligi świata Fuchse Berlin. A za rok jak przyjdą kolejni dobrzy gracze ten zespół będzie jeszcze silniejszy :) POLSKA PIŁKA RĘCZNA WRESZCIE BĘDZIE SIĘ LICZYĆ! BA, JUŻ SIĘ LICZY A BĘDZIE TYLKO LEPIEJ...
do miro
kibic | *.pl | 21.02.2012 13:56
To, że ktoś się podpisze "Kamczatka" nie znaczy, ze jest z Kamczatki. Jeśli kogoś bolą duże sukcesy polskiej ekipy na skalę europejską to ma po prostu problem a takie problemy leczy się u psychologa. NAPRZÓD POLSKA ! Teraz czas na polski handball klubowy :)
Sama przyjemność..
handballowy | *.pl | 21.02.2012 14:10
Przyjemnie się patrzy jak polska ekipa zmiata z parkietu wicemistrza Danii :D
TRENER WENTA ?
OBSERWATOR | *.pl | 23.02.2012 14:46
Do forumowiczów wypowiadających się o kompetencjach B.Wenty . Czy jest w kraju (naszym) jakakolwiek dla niego konkurencja ? Żaden z telewizyjnych mądrali (niektórzy już na szczęście nie zostają zapraszani) nie osiągnął z naszą kadrą tyle co on. Pozwolę sobie napisać , że porównując , nawet więcej od hołubionego Kazia Górskiego. I to wszystko jest dla was za mało? Obudźcie się malkontenci - ten czas sukcesów odejdzie razem z Wentą. Nie chcę być złym prorokiem (nie jestem z Kielc)
Liga Mistrzów 2011/12
Fotograf - Baner - Rozycki
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens