I Love Handball - Belka duza 2
Liga Mistrzów
A A A
LM: historyczna wygrana Vive - Barcelona pokonana na wyjeździe (wideo)
05.12.2015 20:14 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

Piłkarze ręczni Vive Tauronu Kielce odnieśli jedno z najbardziej prestiżowych zwycięstw w historii klubu. Mistrzowie Polski pokonali na wyjeździe FC Barcelonę Lassa 33:31 w 10-tej kolejce EHF Ligi Mistrzów. Obrońcy tytułu przegrali u siebie pierwszy mecz w sezonie.

 

Vive zszokowało Barcelonę, wygrywając w stolicy Katalonii (Fot. VTK Media Team)
Podziel się tą informacją na Facebooku - już teraz!

 

Już w pierwszej akcji meczu w twarz uderzony został Uros Zorman. Następnie padły szybkie gole a trafienia uzyskali – Eduardo Gurbindo i Wael Jallouz dla gospodarzy a odpowiedział Michał Jurecki. Już w drugiej minucie meczu na tablicy wyników widniał rezultat 2:2 za sprawą trafienia Piotra Chrapkowskiego.

 

Chwilę potem potem gospodarze odskoczyli jednak na dwa gole przewagi. W tym fragmencie gry przewagę miał zespół miejscowych, ale kontaktowe trafienie zaliczył Uros Zorman. Kielczanie mocno walczyli o zmniejszenie straty do rywala. Nasz zespół bardzo ofiarnie grał w defensywie, próbując powstrzymać akcje podopiecznych trenera Xaviego Pascuala.

Pewnie trafione karnego przez Karola Bieleckiego pozwoliły naszemu zespołowi utrzymywać kontakt z „Barcą”. Składnymi, przygotowanymi akcjami kielczanie skutecznie forsowali obronę rywali, ale byli faulowani przy rzutach, za co sędziowie odgwizdywali rzuty karne. Z linii siódmego metra skutecznie trafiał popularny "Kola”.

 Po kwadransie gry na parkiecie zmiany, pojawili się – Tobias Reichmann, Denis Buntić, Karol Bielecki i Mateusz Jachlewski. FC Barcelona nadal prowadziła, ale przewaga gospodarzy się zmniejszała. Nadal jednak to rywale prowadzili w spotkaniu.

Końcowe minuty pierwszej odsłony to świetna gra Tobiasa Reichmanna. Niemiecki skrzydłowy najpierw kapitalnie pokonał Daniel Sarcicia ze skrzydła. Popularny „Ippe” był także bohaterem ostatniej akcji pierwszych trzydziestu minut. Skrzydłowy trafił świetnym rzutem z dystansu w samo okienko bramki Barcelony, ustalając wynik pierwszej połowy na 19:16.

W drugiej części meczu kielczanie zagrali rewelacyjny mecz. Od pierwszych chwil drugich trzydziestu minut koncertowo spisywała się obrona wymuszajac na przeciwniku błędy, rzuty z trudnych sytuacji. W bramce bardzo dobrze spisywał się również Sławomir Szmal. W efekcie już po kilku minutach na tablicy wyników notowaliśmy remis (21:21 - 35 minuta), a następnie po pięciu (!!!) bramkach z rzędu (Bielecki, Bielecki z rzutów karnych, Strlek, Cupić, Cupić) prowadziliśmy nawet 26:22!

Emocji końca nie było, bo gospodarze potrafili gonić. Kary dwóch minut sprawiały, że mieli łatwiej i w końcówce meczu doprowadzili do remisu (30:30).

Dziś to jednak mistrzowie Polski grali z taką determinacją, ze musieli zgarnąć dwa punkty. Znakomita gra w obronie, wywalczony kolejny rzut karny skutecznie zamieniony na bramkę przez Karola Bieleckiego, rajd Michała Jureckiego a następnie jeg asyste a bramka Krzysztofa Lijewskiego przypieczętowały zwycięstwo.

 

Jestem dumny z mojej drużyny, nie codziennie wygrywa się w Palau Blaugrana. Dokonaliśmy tego i jesteśmy szczęśliwi.
Krzysztof Lijewski (rozgrywający Vive Tauron Kielce)
Powiedzieli po meczu:

 

Michał Jurecki (rozgrywający Vive Tauron Kielce): W pierwszej połowie ciężko nam się grało w obronie, może graliśmy zbyt pasywnie i za dużo blokiem. W drugiej połowie to się zmieniło. Barcelona nie mogła tak łatwo zdobywać bramek. Przyjechaliśmy tutaj zdobyć dwa punkty i pomimo, że przegrywaliśmy w pierwszej połowie trzema golami, to ciągle wierzyliśmy w sukces. Wiemy, że Barcelona to też ludzie a nie roboty, które wygrywają każdy mecz. Wiedzieliśmy, że jeśli będziemy grać mądrze to w końcu ich dojdziemy i wygramy ten mecz. Jesteśmy bardzo szczęśliwi. To jest tylko jeden mecz, jeszcze długa droga przed nami do celu, który sobie założyliśmy. Każda wygrana w nowej formule LM bardzo cieszy. Każdy punkt jest na wagę złota.

Talant Dujszebajew (trener Vive Tauron Kielce): Scenariusz meczu był ten sam, co w Kielcach. Na początku Barcelona prowadziła, do przerwy trzy bramki przewagi a na koniec to my mieliśmy dwa gole różnicy na swoją korzyść. Jeśli w Kielcach zrobiliśmy błąd i oddaliśmy punkt, to tutaj do końca walczyliśmy i mieliśmy trochę więcej szczęścia. Dziś wiele siły dali nam również nasi kibice, kochamy ich i dziękujemy. To historyczny zwycięstwo, ale bardziej mnie cieszą dwa punkty i to, że jesteśmy w walce o pierwsze miejsce w grupie.

Uros Zorman (rozgrywający Vive Tauron Kielce): Dziś pokazaliśmy charakter i dopisało nam trochę więcej szczęścia. Kibice dali nam dużo energii w tym meczu. Razem pokonaliśmy Barcelonę na ich terenie. To jeden wielki sukces. Nie patrzę na to jak na rewanż, najważniejsze są dwa punkty i to, że nasza pewność siebie wzrośnie po tym meczu. Pokazaliśmy, że potrafimy pokonać Barcelonę w domu. Dwa punkty wywalczone tutaj dają nam duże szansę na walkę o pierwsze miejsca w grupie.

Krzysztof Lijewski (rozgrywający Vive Tauron Kielce):
Nie możemy być do końca zadowoleni z naszej postawy w pierwszej połowie w obronie. Straciliśmy aż 19 goli to za dużo, biorąc pod uwagę jak zagraliśmy z Vardarem w domu. W drugiej połowie obrona była już lepsza. Każdą piłkę obronioną staraliśmy się ciągnąć do przodu. Wiedzieliśmy, że oni też zmieniają i rotują. Mieliśmy lepszą obronę i to nas pchało do przodu. W ataku pozycyjnym graliśmy z zimną krwią do pewnej piłki. Jestem dumny z mojej drużyny, nie codziennie wygrywa się w Palau Blaugrana. Dokonaliśmy tego i jesteśmy szczęśliwi.

 

FC Barcelona Lassa - KS Vive Tauron Kielce 31:33 (19:16) [wideo - cały mecz]

 

Barcelona: Perez de Vsrgas, Sarić - Lazarov 11, Jallouz 4, Sigurdsson 4, Gurbindo 3, Entrerrios 2, Noddesbo 2, Syprzak 2, Tomas 2, Sorhando 1, Arino, Dujszebajew, Kopljar, Morros, Ruesga

Vive: Sego, Szmal - Bielecki 9, Cupić 4, Lijewski 4, Jurecki 3, Strlek 3, Zorman 3, Aguinagalde 2, Jachlewski 2, Reichmann 2, Chrapkowski 1, Buntić, Kus

 

Źródło: EHF (ehfcl.com), Vive Tauron Kielce (vtkielce.pl)

Koszulka box 2 300 nad newsletter
oceń + 4 (4 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Koszulka box 4 300 nad newsletter
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens