I Love Handball - Belka duza 2
Kadra męska
A A A
El. ME: Polska przegrała z Niemcami - nieudany debiut Rombla (wideo)
10.04.2019 12:53 Źródło: inf. własna/ZPRP
komentarzy 0

W gliwickiej Arenie rozegrano mecz eliminacji Mistrzostw Europy pomiędzy Polską i Niemcami. Czwarta drużyna ostatnich Mistrzostw Świata okazała się surowym egzaminatorem. Pokonała biało- czerwonych 26:18, pokazując jaką pracę mają przed sobą nasi reprezentanci, a debiutujący w roli selekcjonera Patryk Rombel dostał spory pakiet materiałów do analizy.

 

Polacy przegrali w Gliwicach z Niemcami ośmioma golami (Fot. YT / EHF TV)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Grę rozpoczęła ekipa Niemiec, a wynik meczu otworzył rzutem ze skrzydła Groetzki. Szybko odpowiedział Tomasz Gębala, a potem dwiema wybornymi interwencjami popisał się Adam Morawski. Jeszcze raz mocno z drugiej linii rzucił Gębala i w czwartej minucie biało-czerwoni prowadzili 2:1.

 

Niestety, prowadzący grę na środku rozegrania Michał Daszek zgubił piłkę, co w kontrze wykorzystał Gensheimer i było po dwa. Niestety, nie wykorzystaliśmy szansy na ponowne objęcie prowadzenia, gdyż karnego egzekwowanego przez Arkadiusza Morytę, obronił Wolff. Nie wiedzieć czemu, w grę podopiecznych trenera Rombla wkradła się dziwna niemoc, przejawiająca się seryjnym popełnianiem błędów.

 

Najpierw w kontrze Chrapkowski podał piłkę rywalowi, po chwili Daszek zamiast podawać do partnera, wyrzucił piłkę poza linię boczną, kilkanaście sekund później to samo zrobił Tomasz Gębala, a na dodatek kolejną stratę zapisał na swym koncie Daszek. Na to tylko czekali rywale. Dwukrotnie Gensheimer, i po razie Fath oraz Groetzki pobiegli do kontry, zapisując na swym koncie stuprocentową skuteczność rzutową.

 

W 12 minucie Polska przegrywała 2:6 i trener Rombel poprosił o czas. Przyniósł efekt, gdyż po nim Moryto oraz Przybylski pokonali Wolffa i zmniejszyliśmy dystans do dwóch „trafień” (4:6). Na lewym rozegraniu pojawił się Paweł Podsiadło, ale obraz gry nie uległ zmianie.

 

Nasz team miał problemy z rozbijaniem agresywnej strefy Niemców, którzy z ustawienia 5:1 przechodzili w 4:2, nie pozwalając naszym rozgrywającym na spokojne operowanie piłką. Większość akcji Polaków, to próby indywidualnego przedarcia się przez strefę. Na szczęście w tym okresie gry lepiej funkcjonowała defensywa i dobrze bronił Adam Morawski.

 

Po jego skutecznej interwencji i kontrze Jarosiewicza, doszliśmy rywala na jednego gola (6:7). Wtedy o czas poprosił trener Prokop. Niewiele to pomogło, bo przez chwilę oba zespoły grały na zasadzie „bramka za bramkę” i w 25 minucie było „tylko” 7:8. Ostatnie pięć minut lepiej rozegrali nasi zachodni sąsiedzi. „Odjechali” na 8:13, w czym wydatnie pomogli im nasi reprezentanci (błędy w ataku i obronie).

 

Całe szczęście, że dwie ostatnie akcje tej części gry należały do Biało – Czerwonych. Najpierw Tomasz Gębala, a potem w ostatniej sekundzie Piotr Jarosiewicz pokonali Wolffa i na przerwę zeszliśmy z wynikiem 10:13.


Drugą odsłonę ponownie lepiej zaczęli Niemcy. Po nienajlepszym rzucie ze Środka Michała Daszka, najpierw Kohlbacher z koła, a potem Groetzki z karnego podwyższyli prowadzenia na 15:10. Pierwsze „trafienie” dla Polski było dziełem Jarosiewicza w 35 minucie. Przez kilka kolejnych minut bramki padały na przemian, a w 38 minucie na parkiecie zameldował się Maciej Pilitowski i zaraz wpisał się na listę strzelców, zdobywając 13 i 14 bramkę dla naszych barw.

 

Co z tego, skoro naszą bolączką nadal były błędy, pozwalające rywalom zdobywać bramki „za darmo”. Ani Adam Morawski, ani Mateusz Kornecki nie byli w stanie za każdym razem powstrzymywać rywali. W 44 minucie Polska przegrywała 14:21.

 

Interwencje Korneckiego oraz gole Jarosiewicza i Pilitowskiego pozwoliły na chwilę zmniejszyć tę różnicę, ale potem status quo przywrócili Wiede i Gensheimer. Przy wyniku 17:24 karnego obronił Kornecki (rzucał Musche), 18 bramkę po indywidualnej akcji zdobył Daszek, a kropkę nad „i” postawili Musche oraz Groetzki, skutecznie wykorzystując kontrataki.


Po meczu zarówno zawodnicy jak i trener Rombel podkreślali zbyt dużą ilość popełnionych błędów oraz straconych piłek, co pozwoliło przeciwnikowi zdobyć aż 11 darmowych goli.

 

[wideo] EHF TV: Polska vs Niemcy - zobacz najciekawsze fragmenty!

 

 

- Czeka nas jeszcze mnóstwo pracy, by stać się zespołem mogącym nawiązać walkę z takim przeciwnikiem jak dzisiejszy - podkreślali zgodnym chórem. I tu na pewno mają rację!

 

Mimo porażki z Niemcami Polacy nie stracili drugiego miejsca w grupie 1 eliminacji ME 2020. Wszystko z powodu sensacyjnego zwycięstwa Kosowa nad Izraelem 27:24.

 

[wideo] ZPRP TV: zobaczy kulisy meczu Polska - Niemcy w Gliwicach!

 


Polska - Niemcy 18:26 (10:13) [wideo - cały mecz]
 

Polska: Kornecki, Morawski – Krajewski, Walczak, Pilitowski 3, Syprzak, Szpera, Moryto 1, Jarosiewicz 5, Daszek 2, M. Gębala, Przybylski 3, Podsiadło, Szyba, T. Gębala 4, Chrapkowski
 

Niemcy: Wolff, Heinevetter – Gensheimer 9, Wiencek, Suton, Wiede 3, Weinhold 2, Michalczik, Fath 2, Groetzki 6, Hafner, Musche 1, Bohm, Kohlbacher 1, Drux 1

 

Kosowo - Izrael 27:24 (12:08)

 

Kosowo: Arber  - Jupa 3, Krasniqi, Gashi 2, Fetahu, Kabashi 5, Dedaj 10, Ahmeti, Terziqi 4, Xhafolli, Abdullahi, Quni, Tahirukaj 3, Berisha, Ramosaj, Ramadani

Izraeli:
Elimelech - Natsia, Shkalim, Gera, Gal 1, Levy 1, Terpper, Hershkowitz 3, Gerera 2, Tutkenitz 2, Stelman, Mosindi 2, Cohen 1, Hamami 6, Pomeranz 5, G. Pomeranz 1


Z Gliwic Tadeusz Piątkowski

 

El. ME 2020 - grupa 1 - tabela po 3. kolejce spotkań
    M Z R P BRAMKI BILANS PUNKTY
1. Niemcy 3 3 0 0 93:53 40 6
2. Polska 3 1 0 2 79:64 25 2
3. Izrael 3 1 0 2 70:88 -18 2
4. Kosowo 3 1 0 2 54:91 -37 2

 

El. ME 2020, 4. kolejka, 13/14.04.2019r.:

Niemcy - Polska , godz. 14:00

Izrael - Kosowo, godz. 18:00

 

 

Koszulka box 2 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Muster Banderoza
Koszulka box 4 300 nad newsletter
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens