|
ME 2012: Polska vs Niemcy - "stawka większa niż życie"
25.01.2012 09:00 Źródło: Inf. własna/zprp.pl/Rzeczpospolita
komentarzy 2
Nieoczekiwanie mecz Polski z Niemcami zyskał olbrzymie znaczenie dla obu drużyn, bo nie mają one jeszcze kwalifikacji olimpijskiej, ani nawet prawa gry o wyjazd do Londynu. Ewentualna wygrana Polski nad Niemcami - nawet pięcioma golami - może nie dać nam awansu do półfinału, a da nam 3. miejsce w grupie I. Trzeba jednak zagrać o "niebo lepiej" niż w ostatnich dwóch spotkaniach - najlepiej skuteczne dwie połowy! Zapraszamy na relację live z tego spotkania od godziny 16.00.
Polscy piłkarze ręczni muszą wygrać z Niemcami, by w dalszym ciągu liczyć się w walce o wyjazd na igrzyska (fot. Marcin Kondek/presschicago.com)
RELACJA LIVE Z MECZU: POLSKA - NIEMCY W HANDBALL.PL OD GODZINY 16.00!
Po porażce z Macedonią nasza sytuacja w grupie I mocno się skomplikowała, ale - o dziwo - nie jest beznadziejna. Zwycięstwo nad Niemcami (różnicą pięciu goli, ale tylko będą się liczyć jego rozmiary w przypadku wygranej Macedonii nad Serbią) da nam co najmniej trzecie miejsce w grupie. Drugie miejsce może zająć Dania, która po naszym meczu zmierzy się ze Szwecją.
Z grupy II do półfinałów awansowały już Hiszpania i Chorwacja, które mają zapewniony udział w olimpijskich kwalifikacjach. Jeśli awansujemy do półfinału, to - podobnie jak Serbia - zagramy w kwalifikacjach olimpijskich - jako dwie najlepsze drużyny z Europy, które miejsca w kwalifikacjach jeszcze nie wywalczyły.
Jeśli natomiast wygramy z Niemcami, ale zajmiemy trzecie miejsce w grupie I za Danią, to rozegramy dodatkowy mecz z trzecią ekipą z grupy II. Tym zespołem może być Słowenia, która podobnie jak Polska nie ma jeszcze przepustki do kwalifikacji olimpijskich, a już nie ma szans na grę w półfinale. Pozostałe zespoły w grupy I, które nie zagrają w półfinale, to Francja, Islandia i Wegry. Ta pierwsza ma zapewnioną grę na IO jako mistrz świata, pozostałe mają zapewniony udział w olimpijskich kwalifikacjach, bo zajęły wysokie miejsca (2-7) na mundialu w 2011 roku.
Dlatego zwycięstwo nad Niemcami urasta do najważniejszego zadania, jakie stoi obecnie przed kadrą trenera Bogdana Wenty. Choć niestety nie wszystko już od nas zależy. Dania nie może wygrać ze Szwecją, która straciła szanse na półfinał, a przy ewentualnym mniejszym niż pięcioma bramkami naszym zwycięstwie nad Niemcami, Serbia nie może przegrać z Macedonią.
W środę będzie się działo, to może być dzień cudów.
Bogdan Wenta, selekcjoner kadry Polski
W cuda, ale te pozytywne wierzy Piotr Wyszomirski, który liczy, że pozostałe zespoły zagrają fair. Tak się składa, że to będą derbowe mecze dwóch regionów Europy. Dania zagra ze Szwecją o nieformalny prymat w Skadynawii, a Serbia z Macedonią - na Bałkanach.
- Chcę wierzyć w uczciwą grę, choć obie pary pochodzą z tych samych regionów Europy, Skandynawii i Bałkanów. My musimy się jednak skupić na meczu z Niemcami, jeżeli uda nam się wygrać, to dopiero wtedy będziemy się martwić innymi wynikami - mówił serwisowi zprp.pl polski bramkarz.
Ale jak wygrać z Niemcami, skoro polska maszyna do wygrywania wyraźnie się zacięła. Zdaje sobie z tego sprawę Tomasz Tłuczyński, który ma jednak receptę na poprawę gry biało-czerwonych.
- Staram się jak najlepiej wchodzić w mecze i grać tak jak zawsze, ale widać, że zespół szwankuje. Nikt sam nic nie działa. Cały zespół musi się zjednoczyć, w tym musi być nasza siła - przyznal polski skrzydłowy w rozmowie dla zprp.pl.
Bardzo poważnie do meczu z naszą reprezentacją podchodzą Niemcy. - Mecz z Polską urasta do naszej ostatniej szansy walki o igrzyska. Musimy ją wykorzystać - powiedział po przegranej batalii z Danią rozgrywający Pascal Hens.
- Mamy silną psychikę. Jeżeli tylko zagramy na swoim normalnym poziomie w defensywie, z łatwością rozprawimy się z Polską - zapowiedział przed meczem z Polską obrotowy Oliver Roggisch.
Polacy muszą teraz udowodnić największemu brutalowi niemieckiej kadry jak bardzo się myli...
Spotkanie Polska - Niemcy poprowadzi para arbitrów z Hiszpanii: Oscar Raluy Lopez - Angel Sabroso Ramirez
Niezbędnik kibica EHF Euro 2012: sylwetka Polski
Niezbędnik kibica EHF Euro 2012: sylwetka Niemiec
ŚRODA 25 STYCZNIA
Polska - Niemcy (godz. 16.15) - transmisja w TVP 2, TVP Sport oraz TVP HD
oceń
![]()
+ 1 (1 głosów)
![]() no teraz zescie z tytułem pojechali!!!
kielczak kk | *.pl | 25.01.2012 11:31
Klosem rozumiem Wenta!!!, a kto brunnerem - Roggisch? ha ha ha !!!!
Niemcy byli butni przed a po... głowy spuszczone
kania | *.pl | 26.01.2012 02:52
Niestety została nam tylko i aż satysfakcja .
A Brunnerem okazał się Klein. Gorszym niż świnia
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||