Handball.pl - bilboard
Belka - przyjaciel recznej
MŚ 2021 Egipt (M)
A A A
Okiem kibica (cz. 2): z Norwegią przegraliśmy też na trybunach (wideo)
13.01.2017 08:41 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

Szkoda. Tak po ludzku. Bo ten mecz mógł się skończyć zupełnie inaczej. Ale jak mecz wyglądał to wszyscy zainteresowani widzieli. To tu będzie trochę obok meczu. Dzisiaj znaleźliśmy na jednej z głównych ulic kilka banerów ze znakiem mistrzostw. No i nadal niewiele więcej w kwestii informacji. Także jak dla mnie to trochę mało - pisze po porażce 20:22 reprezentacji Polski z Norwegią  na MŚ 2017 kibic Piotr Jaworski prosto z Nantes.
 

Piotr Jaworski (w środku) w towarzystwie norweskich kibiców (Fot. mat. prasowe)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 
Przed meczem znowu przeszliśmy "rutynową kontrolę", choć trzeba przyznać, że to akurat nie było jakieś uciążliwe. Bardziej dało się we znaki czekanie na chłodzie i porywistym wietrze aż będzie można wejść na halę. Niby jest informacja, że wejście na halę możliwe jest na 1,5 godziny przed meczem, ale to niestety fikcja.

 

Bilety są na konkretny mecz, a nie dzień, więc najpierw trzeba poczekać, aż wyjdą kibice z poprzedniego meczu a służby porządkowe posprzątają halę. To taki nieco uciążliwy akcent przy dzisiejszej wietrznej i deszczowej pogodzie.

Samo wejście i kontrola biletów odbywa się dość sprawnie. Hala wewnątrz przypomina jeden wielki plac budowy. Widać, że jest wielofunkcyjna - dziś jest tu mecz piłki ręcznej, za dwa tygodnie może być wystawa kotów lub coś zupełnie innego.

 

Trybuny osadzone na kratownicach i rusztowaniach - niby troszkę pachnie prowizorką, ale jak już się jest na widowni to zupełnie ta tymczasowość jest niezauważalna. Stoiska z gadżetami oraz napojami i przekąskami co krok.

Rywalizację (jeśli o ilość chodzi) na widowni to jednak z Norwegami przegraliśmy. Polaków może ok. 100 osób, Norwegów - myślę, że może ok. 10 razy więcej. Ale wszyscy przyjaźni i pozytywnie nastawieni. Spotkaliśmy Polaków mieszkających we Francji, którzy przyciągnęli ze sobą kilku Francuzów. Nawet policzki im wymalowali w biało-czerwone flagi :-)

Fajnie, że było sporo Francuzów, bo granie przy pustych trybunach nie jest budujące. Chociaż nie można powiedzieć, żeby atmosfera - szczególnie w pierwszej połowie - była jakaś niezwykle gorąca. Po meczu wzajemne uściski i zdjęcia. Czyli chyba tak jak być powinno!

 

Trochę szkoda, że podejście pod trybuny jest jednak niedostępne dla zawodników. Nie ma choćby takiej możliwośći, aby piłkarze mogli podejść do nas i przybić przysłowiową "piątkę". Takie przepisy organizacyjne.

I na koniec uwaga odnośnie transportu miejskiego. Nic to, że jest mecz i może być większe zapotrzebowanie na np. tramwaj. Służby porządkowe komunikacji dbają o to, żeby do tramwaju weszła odpowiednia ilość osób - i to OK. Natomiast ci, którzy się nie zmieszczą, mają przed sobą perspektywę oczekiwania ok. 30 minut na kolejny skład.

 

Znowu siłą rzeczy porównuję to do Krakowa i ubiegłorocznych ME. Tam tramwaje podjeżdżały na przystanek co chwila, przez co powrót do centrum miasta był zdecydowanie łatwiejszy.

W piątek dla nas dzień przerwy, ale zjadą Francuzi na swój mecz. Może wtedy miasto ożyje trochę bardziej handballem.

 

Z Nantes Piotr Jaworski

 

[wideo] Polska vs Norwegia - zobacz skrót meczu!

 

Handballowe_zeszyty_3
oceń + 3 (3 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
Koszulka box 4 300 nad newsletter
Koszulka box 2 300 nad newsletter
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens