MHA - belka
MŚ Dania / Niemcy 2019 (M)
A A A
MŚ 2015: Polska vs Hiszpania - heroiczna walka biało-czerwonych, mamy upragniony brązowy medal! (wideo, foto)
01.02.2015 16:14 Źródło: inf. własna
komentarzy 3

Polscy piłkarze ręczni zdobyli brązowy medal MŚ w Katarze. w meczu o 3. miejsce pokonali po dogrywce Hiszpanię 29:28. Bohaterem spotkania był Michał Szyba, który rozegrał najlepszy mecz w karierze. To czwarty w historii polskiej piłki ręcznej medal dla polskiego szczypiorniaka. Medal jak najbardfziej zasłużony.

 

Micha Szyba uratował polski zespół od porażki i doprowadził do dogrywki (Fot. n.Barczyk / Pressfocus)
 Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Zanim wszyscy ludzie związani z polską piłką ręczną zdołali ochłonąć po meczu z gospodarzami turnieju, reprezentacja Polski zmierzyła się w meczu o brązowy medal mistrzostw świata z Hiszpanią.


Paradoksalnie, krótki czas odpoczynku po kontrowersyjnym, piątkowym meczu sprzyjał „biało-czerwonym”, którzy mocno podrażnieni mieli okazję udowodnić swoją klasę i pokazać, iż zasłużyli na medal. Przeciwnik był jednak arcytrudny, który przed spotkaniem obiecywał twardą walkę o zwycięstwo. Zapowiadało się emocjonujące, sportowe starcie.


Mecz rozpoczęli Polacy. Niestety stracili piłkę, lecz świetny blok pozwolił na przeprowadzenie skutecznej akcji, wykończonej przez Michała Daszka. W 4. minucie podwyższył Wiśniewski, następnie trafił Syprzak i było 3:0.


Bardzo duży wpływ na dobry początek „biało-czerwonych” miała świetna organizacja gry obronnej i postawa Sławomira Szmala, który odbił kilka rzutów.  Hiszpanie mieli problemy z konstruowaniem akcji ofensywnych, na co zareagował ich szkoleniowiec prosząc o czas w 6 minucie. Iberyjczycy pierwszą bramkę zdobyli dopiero po 7 minutach, z kontrataku, po stracie Jurkiewicza.


Za moment na parkiecie zameldował się Karol Bielecki, który przywitał się potężnym rzutem z dystansu, trafiając na 6:2. Fantastycznie w bramce bronił Szmal. Z pewnością długo w pamięci kibiców pozostanie interwencja „Kasy” z 13 minuty, gdzie w świetnym stylu ofiarnie uratował nas przed stratą bramki, zgłaszając jednocześnie swoją kandydaturę do parady turnieju.  


Z biegiem czasu Hiszpanie ustabilizowali grę, powoli zmniejszając straty. W 20 minucie „La Furia Roja” złapała kontakt przegrywając już tylko 8:9.  W krótkim odstępie czasu nastąpiło wyrównanie, podczas gdy Wiśniewski odbywał karę wykluczenia. Ostatnie fragmenty stały pod znakiem walki i wyniku oscylującego wokół remisu. Pierwsza połowa nie została rozstrzygnięta, do szatni zawodnicy schodzili przy remisie 13:13.


Po wznowieniu gry do siatki trafił występujący na co dzień w Kielcach, Julien Aguinagalde, dając pierwsze prowadzenie swojej reprezentacji. Dość szybko, już po 3 minutach o czas poprosił trener Biegler przy stanie 14:15.
Gra toczyła się w systemie gol za gol. Najlepszy mecz turnieju rozgrywał Michał Szyba, który w trudnych sytuacjach odważnie brał na siebie ciężar za zdobywanie bramek.

 

W 41 minucie karę otrzymał Syprzak, następie Hiszpanie wyszli na dwubramkowe prowadzenie, 19:17.  Niestety po kolejnym wykluczeniu dla "biało-czerwonych” przewaga rywali zaczęła niebezpiecznie rosnąć do trzech trafień w 47 minucie.


Dla odmiany za chwilę na ławkę kar powędrował jeden z hiszpańskich graczy. Błyskawicznie trener Biegler poprosił o czas w tym newralgicznym momencie spotkania. Jednak świetnie spisywali się rywale, kapitalnie blokując rzuty Orłów.


Polacy w końcówce gonili wynik, na cztery minuty przed ostatnią syreną przegrywali tylko jedną bramką. Zapowiadała się tradycyjna, nerwowa końcówka. W 56 minucie na wniosek delegata meczu „biało-czerwoni” zostali ukarani wykluczeniem. Polacy grając w osłabieniu odzyskali piłkę, nie mając nic do stracenia wycofali bramkarza. Krajewski trafił i znów wynik był na styku.


Minutę przed zakończeniem spotkania Hiszpanie wykonywali rzut karny. Niestety trafili i Polacy znaleźli się w arcytrudnej sytuacji. Chwilę po powrocie na parkiet wrócił Szyba i zdobył gola. Zostało 20 sekund i piłkę mieli rywale. Przeciwnicy przestrzelili i „biało-czerwoni” mieli kilkanaście sekund na pozostanie w grze o medal.


Wycofany został bramkarz, niemal równo z ostatnią syreną kapitalnym rzutem do siatki trafił świetnie dysponowany Szyba! Tablica świetlna pokazywała remis 24:24 i dogrywka miała zadecydować kto zdobędzie brązowy medal.


Prowadzenie w dodatkowym czasie dał nam Daszek. Po długiej akcji pozycyjnej wyrównał Aguinagalde. Emocje sięgały zenitu. Na dwie minuty przed końcem gola zdobył Syprzak. Potem Hiszpanie znów bardzo długo rozgrywali akcje.


Sędziowie pokazywali grę na czas, niestety rywale wywalczyli rzut karny, skutecznie go wykonując. Pół minuty przed końcem mieliśmy akcję wartą brązowy medal mistrzostw świata! Zabrakło jednak czasu i do rozstrzygnięcia potrzebna była druga dogrywka.


Polacy heroicznie grali w obronie. Rywale nie mogli się przebić przez szczelną „biało-czerwoną” defensywę. A jeśli im się to udało, to w bramce świetnie bronił Szmal. Następnie Michał Jurecki przybliżył nas do medalu!


W ostatniej chwili po sygnalizacji sędziów Hiszpanie ponownie wyrównali.  Nasi kadrowicze świetnie rozegrali kolejną akcję i po fantastycznej asyście trafił Syprzak. Za chwilę znów był remis. Pozostała ostatnia minuta. Syprzak po raz kolejny zdobył gola, zostało kilkanaście sekund do końca!


Na parkiecie trwałą heroiczna walka z obu stron. Zabrzmiała końcowa syrena, jednak arbitrzy zdecydowali się cofnąć zegar o dwie sekundy. Emocje były na najwyższym poziomie. Polacy po wznowieniu gry rzucili się jak lwy na rywali i obronili akcję! Brązowy medal mistrzostw świata stał się faktem! Polscy Gladiatorzy pokonali Hiszpanię 29:28.

 

[wideo] Zobacz jak wygldały trybuny podczas meczu Polska - Hiszpania:

 

 

Polska - Hiszpania 29:28 (13:13 (24:24) [wideo - skrót meczu]

 

Polska: Szmal (26%), Wichary (nie zagrał), Wyszomirski (nie zagrał) - Szyba 8, Syprzak 6, Wiśniewski 4, M.Jurecki 3, Daszek 3, B.Jurecki 2, Krajewski 1, Bielecki 1, Jurkiewicz 1, Chrapkowski, Orzechowski, Grabarczyk

Hiszpania: Perez de Vargas (34%), Sierra (nie zagrał) - Tomas 7, Rivera 5, Aguinagalde 4, Garcia 4, Maqueda 3, Entrerrios 2, Rocas 1, Rodrigueas 1, Guardiola 1, Ugalde, Andreu, Canellas, Morros, Dujszebajew

  

Sędziowali: Hansen, Gjeding (Dania).

 

Widzów: 10 000.
 

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń + 12 (12 głosów)
 
podziel się artykułem
3
Bajka
Komar | *.pl | 01.02.2015 17:11
To co oni robią nie mieści się w żadnych ramach :):):) Świetnie powiedział Iwański, że już w styczniu wiadomo kto będzie Drużyną 2015 roku ;) Pozdrawiam wszystkich, którzy są z naszymi do ostatniej sekundy !!!
medal
kibic | *.pl | 01.02.2015 18:12
Chłopaki wielkie BRAWA dla was i całego sztabu GRATULACJE a dla pary sędziowskiej brawa za profesjonalne podejście do sędziowania.
GRATULACJE!!!
Klosiak | *.pl | 01.02.2015 22:08
...
Wapol
Nowa Erima
Które miejsce zajmą polskie piłkarki ręczne podczas turnieju Golden League, na którym zagrają z Norwegią, Danią i Francją?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens