Handball Friend - slim sky - bialy lewy
 
Belka - przyjaciel recznej
Euro 2012
A A A
ME 2012: złoto dla Danii - Polska uratowana!
29.01.2012 18:24 Źródło: Inf. własna
komentarzy 1
Mistrzem Europy w 2012 roku zostali szczypiorniści Danii! W finałowym meczu, trzymającym w napięciu praktycznie do ostatnich sekund, podopieczni trenera Ulrika Wilbeka pokonali gospodarzy Euro - Serbów 21:19. Złoto Skandynawów sprawiło nam ogromną radość, bo dzięki temu Polacy będą mieli szansę walczyć o awans na igrzyska olimpijskie w Londynie.
 
Mistrzowie Europy 2012 - reprezentacja Danii (fot. ehf-euro.com)
Dołącz do nas na Facebooku!
 
W pierwszych akcjach spotkania finałowego swoim rywalom "przedstawili się" obaj bramkarze - Niklas Landin i Darko Stanić, więc gole nie padły. Dopiero w 3. minucie wynik otworzył rzutem z podłoża Mikkel Hansen, a dziewięćdziesiąt sekund później na 0:2 rzucił z lewego skrzydła Andres Eggert Jensen.
 
Grający nerwowo Serbowie mogli stracić jeszcze trzecią bramkę z rzędu, ale rzut Rasmusa Lauge Schmidta został zablokowany i łatwo złapany przez Stanicia. Wreszcie w 6. minucie padło pierwsze trafienie dla gospodarzy, gdy Rajko Prodanović z drugiej dobitki zakończył akcję całej drużyny. Minutę później był już remis, gdy Landina pokonał Nikola Manojlović.
 
W 10. minucie było 2:4, gdy do siatki trafił Kasper Sondergaard Sarup. I już do końca pierwszej części Serbowie nie zdołali doprowadzić do remisu. Prowadzenie Skandynawów wynosiło najczęściej od jednej do dwóch bramek, ale w 23. minucie, po skutecznym rzucie Hansena wzrosło do trzech goli (5:8).
 
Niesieni dopingiem kibiców serbscy szczypiorniści w dwie minuty zdobyli dwie bramki i po trafieniu Momira Ilicia złapali kontakt z rywalami (7:8). Ostatnią bramkę w pierwszej części zdobył Nikolaj Markussen w 28. minucie i Duńczycy zeszli na przerwę przy dwubramkowym prowadzeniu (7:9).
 
Markussen był skuteczny także tuż po zmianie stron i jego dwa kolejne gole pozwoliły ekipie ze Skandynawii odskoczyć na dystans czterech trafień (7:11 w 34. minucie).Serbowie potrzebowali tylko pięciu minut, by znów złapać kontakt z reprezentacją Danii. Pomógł im w tym doskonale broniący Stanić i na 10:11 rzucił Alem Toskić w 39. minucie. 
 
W odpowiedzi dwie bramki z rzędu zdobyli Duńczycy i na dziewiętnaście minut przed końcem było 10:13. Gdy w 45. minucie szczęśliwego gola zapisał na swoim koncie Hansen, wciąż Dania była lepsza o trzy trafienia (12:15).
 
Dwie kolejne akcje z obu stron były nieskuteczne a następnie Serbowie stracili piłkę i skarcił ich w kontrze Hans Lindberg (12:16 w 47. minucie). Kilkadziesiąt sekund później sędziowie musieli przerwać grę, gdy po rzucie Ivana Stankovicia piłka trafiła w twarz Landina, a duński bramkarz oszołomiony, jak po lewym prostym, wtoczył się do bramki.
 
Po wznowieniu gry na dwie minuty wyleciał Henrik Toft Hansen i osłabienie rywali wykorzystali gospodarze. Na 14:16 rzucił w 50. minucie z koła gracz Vive Targów Kielce - Rastko Stojković, a minutę później Serbowie byli już "o krok" od Skandynawów - gdy dał o sobie znać Vujin.
 
Na trybunach zrobiło się bardzo głośno, ale miejscowych kibiców uciszył Hansen (15:17 w 51. minucie). Przez kolejnych kilka minut toczyłą się gra "bramka za bramkę", ale było to właściwie mecz Serbia kontra lider Danii. Gdy po raz trzeci z rzędu Hansen pokonał Stanicia było 17:19 w 55. minucie.
 
Na trafienie Ivana Nikcevicia odpowiedział Lauge Schmidt i na początku 57. minuty wynik brzmiał 18:20. Serbowie nie wykorzystali swojej okazji na zmiejszenie dystansu, ale ich rywale także nie zakończyli celnym rzutem swojego ataku.
 
Na boisku zrobiło się bardzo nerwowo, Gospodarze Euro za szybko chcieli zdobyć kontaktową bramkę i skończyło się to faulem w ofensywie. Duńczycy nie poradzili sobie zaś z indywidualnym kryciem i piłka wróciła do Serbów.
 
Gdy Ilić trafił w 59. minucie w poprzeczkę wydawało się, że już nic nie uratuje gospodarzy. Jednak zawodnicy z Danii stracili piłkę w ataku i do zdobycia kontaktowego trafienia zabrali się serbscy szczypiorniści. Nie potrafili jednak zrobić tego z "zimną głową" i piłkę przechwycił Hansen. Lider Duńczyków kompletnie "na luzie" pobiegł do kontry i na dwadzieścia sekund przed końcową syreną "dobił" rywali (18:21).
 
Co prawda równo z końcową syreną Prodanović pokonał Landina, ale wtedy duńska obrona już praktycznie nie istniała, bo rozpoczęła świętowanie mistrzostwa Europy. Mecz finałowy zakończył się zwycięstwem Danii 21:19, a to oznacza, że Polacy wciąż zachowali szansę na występ w igrzyskach olimpijskich w Londynie.
 
 
Serbia - Dania 19:21 (7:9)
Serbia: Stanić - Prodanović 4, Vucković 3, Ilić 2, Nikcević 2, Stojković 2, Toskić 2, Vujin 2, Beljanski 1, Manojlović 1, Cutura, Nenadić, Stanković
Dania: Landin - Hansen 9, Eggert 3, Lauge Schmidt 2, Lindberg 2, Markussen 2, Sondergaard 1, Spellerberg 1, R. Toft Hansen 1, L. Christiansen, Mogensen, Nielsen, Svan Hansen, H. Toft Hansen 

Przebieg meczu: pierwsza połowa - 0:2, 2:4, 3:5, 5:6, 7:8, 7:9; druga połowa - 8:11, 10:12, 12:15, 14:16, 18:19, 19:21
Handball Friend - śródteskt - artykul
oceń + 1 (1 głosów)
 
podziel się artykułem
1
Londyn
realista | *.pl | 02.02.2012 11:20
Hiszpania,Serbia i Algieria przestali grać w piłkę ręczna ?
ME Serbia 2012
Fotograf - Baner - Rozycki
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens