Belka - przyjaciel recznej
ME2020 Szwecja Austria Norwegia (M)
A A A
ME 2016: Doskonały ostatni kwadrans Danii - Rosjanom zabrakło sił (wideo, foto)
16.01.2016 21:53 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

W drugim meczu grupy D Dania pokonała Rosję 31:25. O zwycięstwie czerwono-białych zadecydował ostatni kwadrans gry, który podopieczni Gudmundura Gudmundssona wygrali 11:5. Do zwycięstwa wicemistrzów Europy poprowadził Niklas Landin, który bronił na poziomie 44% i zasłużenie został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu.

 

 Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Rosjanie od pierwszej minuty skupili uwagę na Mikkelu Hansenie. Od początku spotkania przy gwiazdorze reprezentacji Danii biegał Timur Dibirow. W ataku Rosjanie starali się szukać obrotowego. Pierwsze trafienia dla ekipy Dimitrieja Torgowanowa zdobył Aleksandr Czernoiwanow.


Duńczycy cały czas musieli ‘gonić’ wynik. Od początku meczu dobrze spisywali się bramkarze obu drużyn. W 12. minucie po niefortunnej interwencji Landina, który odbił rzut Dibirowa z rzutu karnego, ale niesforna piłka przekroczyła linię bramkową było już 3:5.
 

Za rzucanie bramek wziął się Mikkel Hansen. Dwa gole gwiazdy PSG i trafienie Madsa Christiansena doprowadziły do remisu po 6. Rosjanie grali bardzo dobrze, nawet przy grze w osłabieniu potrafili prowadzić wyrównaną grę z Danią.
 

W 23. minucie Duńczycy rozegrali popisową akcję, która poderwała wszystkich kibiców w Ergo Arenie. Hansen podał do prawego skrzydła, a Lasse Svan zamiast skończyć akcję przerzucił piłkę na drugie skrzydło do nadlatującego Andersa Eggerta,
 

Rosjanie dzięki wspaniałym interwencjom Vadima Bogdanowa i dobrej dyspozycji strzeleckiej Sergieja Szelmienki ponownie objęli prowadzenie. Po zdobytej na raty bramce Igora Soroki zrobiło się już 9:11 i o czas poprosił szkoleniowiec Danii Gudmundur Gudmundsson.
 

Reprymenda szkoleniowca przyniosła skutek. Dwie świetne interwencje Landina i bramki Henrika Mollgaarda oraz Madsa Mensaha wyrównały stan rywalizacji. Tuż przed końcem pierwszej połowy o czas poprosił szkoleniowiec Rosji. Jego drużyna miała dwadzieścia sekund, aby zakończyć pierwszą część gry zwycięstwem. Pomyłka rozgrywających sprawiła, że do szatni zawodnicy obu drużyn schodzili przy wyniku 13:13.
 

Drugą część meczu otworzył Michael Damgaard pięknym rzutem z drugiej linii. Między słupkami rewelacyjnie spisywał się Niklas Landin i Duńczycy szybko odskoczyli na trzybramkowe prowadzenie. To zmusiło szkoleniowca Sbornej o przerwanie gry i zaproszenie swoich zawodników do minutowej narady. W ciągu trzech i pół minuty Dania zdobyła cztery bramki, a Rosja odpowiedziała jedynie trafieniem z rzutu karnego Soroki.
 

Rosjanom gra przestała się układać. Nawet bezbłędny Soroka musiał uznać wyższość rezerwowego bramkarza Kevina Mollera. Wystarczyły dwie udane interwencje Wiktora Kirjewa, aby Dimitrij Żytnikow zdobył bramkę kontaktową na 17:16.
 

Mecz mógł się podobać. Pomimo niewielkiego prowadzenia Danii Rosjanie grali bardzo ambitnie i nie pozwalali na uzyskanie zbyt dużej przewagi. W 43. minucie Żytnikow wyrównał wynik rywalizacji. Rozgrywający Orlenu Wisły Płock mógł jeszcze raz doprowadzić do wyrównania, ale jego rzut po kontrze obronił Landin.
 

Na zakończenie trzeciego kwadransa gry piękną bramkę rzucił Szelmienko. Na tablicy wyników było po 20 i mecz praktycznie rozpoczynał się od początku.
 

Mimo, iż ton grze nadal nadawali Duńczycy, Rosja cały czas była tuż za nimi. Dobra kontra zakończona przez Hansa Lindberga i świetna obrona rzutu Szelmienki pozwoliła wicemistrzom Europy na uzyskanie czterech bramek przewagi. Do końca meczu pozostało niespełna pięć minut.
 

Po kolejnej stracie piłki Rasmus Lauge Schmidt zdobył dwudziestą ósmą bramkę dla Danii. Dobrą passę naszych północnych sąsiadów próbował przerwać Torgowanow prosząc o czas. Niestety Sergiej Gorbok trafił w słupek, ale Lindberg nie wykorzystał kontry. Serię czterech bramek z rzędu Danii przerwał Paweł Atman.
 

Było jasne, że Dania tego spotkania nie przegra. Rosjanie próbowali jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki. Ostatecznie wicemistrzowie Europy pokonali Rosję 31:25.

 

[wideo] Podwójna Kempa duńskich szkrzydłowych w meczu z Rosją

 


Dania - Rosja 31:25 (13:13)

 

 

Dania: Landin, Moller – Lynggaard, M. Christiansen 3, Mensah 4, Mortensen, Eggert 2, Lauge Schimdt 3, Noddesbo 3, Svan Hansen 2, Lindberg 2, Mollgaard 2, Toft Hansen 1, Hansen 4, Damgaard 4, Balling 1


Rosja:
Bogdanow, Kirjew – Sziszkariew, Kowaliew 2, Czernoiwanow 2, Atman 3, Gorbok 3, Czipurin, Szelmienko 5, Daszko, Buzmakow, Dibirov 3, Soroka 4, Strzeliszew, Żitnikow 3

 

Kary: Dania - 4 min, Rosja - 6 min

 

Sędziowali: Matija Gubica i Boris Milosević (Chorwacja)
 

Z Gdańska MaN&DorŚ

Koszulka box 2 300 nad newsletter
TAGI: ehf  mistrzostwa europy  dania  rosja  
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Muster Banderoza
Koszulka box 4 300 nad newsletter
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens