I Love Handball - Belka duza 2
ME2018 Francja (K)
A A A
ME: Hiszpania, Czarnogóra i Rumunia niepokonane - mają awans! (wideo)
05.12.2012 21:47 Źródło: inf. własna
komentarzy 1

Po dwóch dniach rywalizacji na ME Serbia 2012 pewne awansu są już cztery zespoły z grup C i D. To Czarnógóra i Hiszpania, które mają po dwa zwycięstwa oraz Rumunia, która też jest niepokonana. Swój pierwszy mecz na turnieju wygrały natomiast Węgierki. W kiepskiej sytuacji jest natomiast reprezentacja Niemiec.

 

Hiszpanki mają już na swoim koncie dwa zwycięstwa i pewny awans do 2. rundy (Fot. EHF/YT)
Handball.pl jest na Facebooku - dołącz do nas!

 

Grupa C rozgrywa swoje mecze w Nowym Sadzie, gdzie spotkania obserwuje korespondent Handball.pl - Michał Pomorski.

 

Drugi mecz brązowych medalistek olimpijskich i druga wygrana z rzędu, która oznacza pewny awans do najlepszej dwunastki turnieju Euro 2012. Hiszpanki po zaciętej walce przez większość spotkania pokonały 25:21 Chorwację.


To był dość efektowny mecz drużyn, które stawiają na dynamikę i mają plejadę zawodniczek o wybornej technice. Odzobą rywalizacji były zdecydowanie akcje Marty Mangue i Alexandriny Barbosy, dwóch prawdziwych motorów napędowych Iberyjek.

 

Chorwatki wprawdzie tylko raz były na prowadzeniu (5:6 w 13'), ale do 50 minuty podopieczne Jorge Duenasa nie potrafiły zbudować nad nimi znaczącej przewagi. Kluczem do końcowego sukcesu była mocna obrona - Bałkanki przez godzinę oddały raptem 38 rzutów na bramkę dobrze dysponowanej Silvii Navarro. Hiszpanki "wysłały kupon", jak mówi pewien polski trener prawie 60-krotnie, co przy praktycznie identycznej skuteczności obu stron oznaczało wygraną różnicą czterech trafień.

Hiszpania - Chorwacja 25:21 (13:10)


Hiszpania: Navarro (33%), Gonzalez (0/1) - Mangue 7 (70%), Carmen 3 (60%), Beatriz Fernandez 3 (60%), , Pena 3 (43%), Barbosa 3 (43%), Pinedo 2 (50%), Begona Fernandez 2 (100%), Alonso 1 (100%), Amoros 1 (50%), Elorza (0/1)
Chorwacja: Zderic (14%) - Zebic 7 (78%), Milanovic 4 (80%), Elez 4 (57%), Basic 3 (75%), Jezic 2 (100%), Peraica 1 (50%), Petkovic (0/4), Gace (0/1), Covic (0/2),Lovric
 

Drugie spotkanie rozegrane w środę w Nowym Sadzie Węgry - Niemcy miało dużo większy ciężar gatunkowy. Przegrany praktycznie miał żegnać się z turniejem, licząc co najwyżej na wyjątkowo szczęśliwy układ tabeli po ostatniej kolejce fazy zasadniczej.
 

Jak się później okazało, emocji było znacznie więcej niż poziomu sportowego, bo samymi błędami z ostatniego kwadransa można byłoby obdzielić ze dwa spotkania. Po raz drugi w Nowym Sadzie przebudowana reprezentacja Niemiec nie tylko uległa rywalkom, ale znów straciła mozolnie wypracowaną przewagę z pierwszej połowy.

 

Silniejsze sportowo Węgierki głównie dzięki swym liderkom Anicie Gorbicz i bramkarce Orsolyi Herr zwyciężyły 24:21, zachowując wciąż szanse na drugie miejsce w grupie.  Niepocieszona mogła być szczególnie świetnie dysponowana bramkarka Katja Schuelke, która miała aż 44% skuteczności obron.

 

Jeszcze w 56 po trafieniu doświadczonej kołowej Anji Althaus nasze zachodnie sąsiadki remisowały 21:21. Końcówka to jednak dominacja Madziarek, które po ostatniej syrenie zaprezentowały efektowny taniec na boisku, schodząc do szatni w jakże odmiennych nastrojach niż po wtorkowej, niezwykle pechowej porażce z Chorwacją. 

 

Nawet bowiem, jeśli będzie potrzebna mała tabela, w przypadku gdy trzy drużyny, w tym Węgierki zakończą fazę zasadniczą z dwoma oczkami na koncie, Madziarki na 100% zakwalifują się do rundy głównej turnieju.
 

Węgry - Niemcy 24:21 (11:14)
 

Węgry: Herr (41%), Kiss (0/1) - Gorbicz 9 (60%), Szamoransky 5 (71%), Bulath 3 (38%), Verten 2 (67%), Szucsanszki 1 (50%), Vincze 1 (50%), Redei-Soos 1 (50%), Bodi 1 (33%), Tomori 1 (17%), Szekers, A.Kovacsics
 

Niemcy: Schuelke (44%), Woltering (0/2) - Zapf 5 (56%), Steinbach 3 (43%), Althaus 3 (75%), Augsburg 2 (67%), Naidzinavicius 2 (67%), Nadgornaja 2 (33%), Wohlbold 2 (50%), Mueller 1 (100%), Loerper 1 (25%), Hubinger (0/2)
 

W grupie D pewna awansu już Czarnogóra, która odniosła zwycięstwo 30:27 nad Rosją. Wicemistrzynie olimpijskie dominowały na parkiecie, a Sborna próbowała zniwelować straty. To się nie udało, bo w zespole z Bałkanów świetną partie rozgrywały Milena Knazević i Milena Bulativić.

 

Rosja o wyjście z grupy powalczy z Islandą, któraw drugim meczu także nie zdobyła punktu. Tym razem szczypiornistki z północy Europy przegrały z Rumunią 19:22. Rumunki podrażnione pechowym remisem z Rosją zwycięstwem nad Islandią zapewniły sobie grę w drugiej fazie grupowej turnieju.

 

Koszulka box 2 300 nad newsletter
TAGI: ehf  mistrzostwa europy  
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
1
Grieg | *.pl | 06.12.2012 10:38
Skoro i Węgierki są pewne awansu, to mamy już 4 zespoły w drugiej fazie.
Koszulka box 4 300 nad newsletter
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens