I Love Handball - Belka duza 2
ME2018 Francja (K)
A A A
ME: Norwegia i Szwecja z kompletem zwycięstw (wideo)
06.12.2012 22:04 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

Na Mistrzostwach Europy piłkarek ręcznych w Serbii rywalizowały dziś ekipy z grup A i B. Po dwóch  kolejkach niepokonane są już tylko Norweżki i Szwedki, które mają pewny awans. Bilsko niespodzianki były Czeszki, które miały okazję ograć obrończynie tytułu. Niespodziankę sprawiły za to Dunki, które po sportowym dreszczowcu ograły Francję.

 

Czeszki miały jeszcze cień szansy na remis, ale nie wykorzystały na koniec rzutu karnego (Fot. YT/EHF)
Handball.pl jest na Facebooku - dołącz do nas!

 

Rywalizacja w grupie A, którą obserowował korespondent Handball.pl Michał Pomorski, cieszy się największym zainteresowaniem serbskiej publiczności. Nie tylko dlatego, że występuje w niej najlepsza drużyna ostatnich lat - Norwegia, ale gospodynie turnieju. Serbki po wcześniejszej przegranej z obrończyniami tytułu liczyły w czwartek na zwycięstwo z dość chimeryczną reprezentacją Ukrainy.

  

Pierwsza połowa rywalizacji, mimo ostatecznego triumfu 14:10 była dla gospodyń Euro niełatwą przeprawą. Duży w tym udział miały rumuńskie sędziny, których decyzje budziły wiele kontrowersji na trybunach. Orzeczenia pań z gwizdkiem nie podobały się też ukraińskiemu selekcjonerowi Leonidowi  Ratnerowi, ukaranemu dwoma minutami już przed przerwą. Jego podopieczne na domiar złego, mimo kilku pięknych akcji, były dość słabe w obronie, a nawet dostały karę za złą zmianę.

 

Trudno nie zauważyć, że całkowicie pod formą na EHF Euro 2012 jest Anastasia Pidpalova, dziewczyna z przeszłością w Oltchimie, która na 7 prób trafiła tylko raz.  Druga boczna rozgrywająca - Olga Nikolajenko nie była o wiele lepsza, bo celnie rzuciła raptem raz na 5 prób.

 

Po zmianie stron Serbki odskoczyły na +5, ale grając coraz gorzej w ataku nadziały się na skuteczne riposty przyjezdnych, które w 42. min po przytomnej dobitce kołowej Iryny Szuckiej przegrywały tylko 16:17. Mogło być nawet lepiej, ale karnego i sytuacji sam na sam nie wykorzystała Wiktoria Borszczenko.  Jeszcze dwukrotnie nasze wschodnie sąsiadki zbliżyły się na -1, ale wyraźnie brakowało im strzelb z drugich linii - osoby takiej jak Sanja Damjanovic, znana w Polsce z występów w RK Zajeczar. 

 

Co gorsze, świetnie przecież skrzydłowe Ukrainek również nie imponowały skutecznością - Julia Manaharova, taka leworęczna Sabina Włodek, gdyby ktoś jeszcze nie wiedział, pudłowała nawet w sytuacji oko w oko z MVP meczu - Katariną Tomasevic.  Ukrainki w sumie trzy razy nie trafiły też z linii 7 metra. To zdecydowanie za dużo jak na mecz z przeciętnie dziś dysponowaną Serbią.

 

Serbia - Ukraina 25:23 (14:10)

 

Serbia: Tomasevic (44%), Risovic (100%) - Popovic 5 (45%), Damjanovic 5 (45%), Lekic 4 (40%), Pop-Lazic 3 (100%), Nisavic 3 (60%), Rajovic 2 (67%), Krpez 1 (100%), Filipovic 1 (33%), Milosevic 1 (50%), Eric (0/1), Liscevic

 

Ukraina: Parhomenko (34%) - Manaharowa 7 (58%), Borszczenko 4 (50%), Glibko 3 (60%), Pidpalova 2 (20%), Szucka 2 (67%), Nikolajenko 2 (29%), Lajuk 1 (50%), Waszczuk 1 (50%), Turkalo 1 (50%), Redka

 

 

Drugi mecz rozgrywany w czwartek w Combank Arenie w Belgradzie miał być tylko czystą formalnością i pewnym triumfem Norweżek w konfrontacji z Czeszkami. Tymczasem mijały kolejne minuty, a nasze sąsiadki z południa wyczyniały na boisku rzeczy wręcz nieprawdopodobne.

 

Bramkarka Barbora Ranikova z najsłabszego zespołu ligowego (Zora Ołomuniec) odbijała praktycznie wszystkie rzuty rywalek, a w ataku szalały leworęczne Jana Knedlikova i Klara Cerna, obie ze Slavii Praga. Owszem, w 24 minucie po golu aktywnej Linn Kristin Riegelhuth było 9:7 dla zdecydowanych faworytek grupy C, lecz ambitne i znakomicie dysponowane Czeszki nawet w osłabieniu potrafiły zaskoczyć Katrine Haraldsen.

 

Wynik 12:10 na ich korzyść  był absolutnie zasłużony, choć powszechnie obawiano się, że wysiłek włożony w jego uzyskanie spowoduje utratę sił po zmianie stron.

 

Tymczasem Czeszki grające bez presji, ale co ważniejsze, bez kompleksów nie zamierzały wcale spasować. W 31.minucie prowadziły nawet 13:10, po tym jak pięknie z koła trafiła Petra Vitkova. Skutecznie karne wykonywała Petra Poznarova, a jedynym zagrożeniem dla bramki Ranikovej była leworęczna Linn Sulland. Przełomowym momentem okazała się 53.minuta, gdy Haraldsen (przy stanie 18:18) efektownym pajacykiem odbiła w końcu rzut z 7 metra Poznarovej.

 

Czeszki od tej akcji zaczęły grać bardzo nerwowo w ataku, wybierając złe rozwiązania akcji. A że Sulland po chwili trafiła po raz szósty w drugiej połowie zrobiło się 19:18 dla Norwegii.  Z kolei rzut wolny i bomba Cernej wylądowała jedynie w gąszczu norweskich rąk.

 

Tygrysi skok Camilli Herrem dodatkowo uratował piłkę dla Norweżek. Ta sama zawodniczka ustaliła końcowy wynik na 19:21, bo na 20 sekund przed końcem ponownie Poznarova nie wykorzystała rzutu karnego.

 

To mogła być druga część znakomitego filmu "Czeski sen", ale mistrzynie olimpijskie zachowały iście olimpijski spokój w najważniejszym momencie spotkania.

 

Czechy - Norwegia 19:21 (12:10)

 

Czechy: Ranikova, Satrapova -  Poznarova 5, Czerna 4, Knedlikova 3, Chrenkova 2, Vitkova 2, Keclikova 1, Martinkova 1, Sterbova 1, Luzumova, Salcakova

 

Norwegia: Haraldsen, Solberg - Sulland 8, Riegelhuth 4, Loke 3, Edin 2, Gosse 1, Alstad 1, Frafjord 1, Herrem 1, Jakobsen, Borgersen, Oftedal

 

W grupie B emocje dziś rosły wraz z upływem czasu. Najpierw Szwecja rozbiła Macedonią 26:15 i przypieczętowała sobie awans do drugiej fazy grupowej. Olbrzymie emocje były w spotkaniu Danii z Francję.

 

Obie ekipy wiedziały, że ten mecz będzie zaliczany do drugiej fazy grupowej, bo z grupy B na 99% odpadnie wyraźnie słabsza Macedonia. Do przerwy Dania prowadziła 15:12, by cały mecz walki wygrać po emocjonującej koncówce 28:27.

 

Koszulka box 2 300 nad newsletter
TAGI: mistrzostwa europy  ehf  
oceń + 1 (1 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Akademia Gniezno
Koszulka box 4 300 nad newsletter
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens