MŚ2019 Japonia (K)
A A A
MŚ 2013: Polska w ćwierćfinale - Rumunia pokonana! (wideo)
15.12.2013 21:47 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

Polskie piłkarki ręczne zagrają w ćwierćfinale MŚ w Serbii. Nasza reprezentcja pokonała Rumunię 31:29 po niesamowitej pogoni przez cały mecz. Naszym rywalem w walce o strefę medalową będzie Francja.

 

Rumunki bardzo twardo grały w defensywie (fot. W.Szubartowski / Handball.pl)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - już teraz!

 

Takiego meczu w kobiecym szczypiorniaku nie było od prawie 6 lat. Dokładnie od końca marca 2008, gdy stanęliśmy przed szansą wywalczenia awansu olimpijskiego, biorąc udział w turnieju w... Bukareszcie. Historia zatoczyła poniekąd koło, bo naszym niedzielnym rywalem w 1/8 finału mundialu w Serbii były Rumunki. Na trybunach zdecydowana przewaga kibiców drużyny Gheorghe Tadicia. 


Nasza pierwsza siódemka to Anna Wysokińska – Karolina Kudłacz, Kinga Byzdra, Iwona Niedźwiedź, Patrycja Kulwińska, Kinga Grzyb i Katarzyna Koniuszaniec. Długa akca Polek przynosi trafienie po mocnym wejściu Niedźwiedź. W rewanżu rzuca Aurelia Bradeanu, zbija piłkę Kudłacz, a całość kończy Wysokińska. Po chwili już 2:0, gdy wynik podwyższa po efektownym wbiegu na koło „Kudi”. Dopiero trzecia akcja rywalek przynosi bramkę kołowej Oany Manea.

 

Mamy też trochę szczęścia, bo na 3:1 trafia po dobitce Grzyb, poprawiając nieskuteczną tym razem próbę Niedźwiedź. W 5.minucie chwila grozy, gdy Rumunki bezpardonowo atakują naszą kapitan.  Karolina, której grę z trybun obserwuje prezydent HC Lipsk może kontynuować zawody. Niestety, dwukrotnie z rzędu akcje Biało-czerwonych przerywają gwizdki sędziów ze Słowenii. W obronie za Kulwińską wchodzi Karolina Szwed-Orneborg, a nie jak we wcześniejszych meczach Monika Stachowska. W 9.minucie po raz pierwszy to Rumunki są na +1 (Bradeanu).

 

Gol na 6:6 Kulwińskiej jest wręcz filmowy, ale wynika z magicznego podania Byzdry, która patrzyła w zupełnie inną stronę. Nie myli się też Grzyb, po drugiej stronie boiska niestety swój koncert zaczyna słynna Cristina Neagu. W 12.minucie w obu bramkach już rezerwowe – odpowiednio Talida Tolnai i Małgorzata Gapska. Gdy niedługo potem po trafieniu Adriany Nechity robi się 7:9, czas bierze Kim Rasmussen.

 

Następują dwie zmiany – na boisko wchodzi Alina Wojtas i Karolina Siódmiak. Kudłacz po świetnym początku już drugi raz oddaje piłkę w ręce rywalek. Po chwili mało precyzyjna w szybkim ataku jest też jej imienniczka Siódmiak. W ofensywie wyraźnie się męczymy, nic więc dziwnego, że w 17 min po karnym Neagu jest już 7:10.  Ta sama zawodniczka podwyższa też na 7:11.

 

Dopiero petarda Wojtas przełamuje naszą długą niemoc. Ale to właśnie w osłabieniu po karze dla Niedźwiedź zdobywamy 2 gole. W 21.minucie przy stanie 10:12 czas bierze zdenerwowany Tadici. Następną przewagę liczebną Rumunki wygrywają jednak pewnie 2:0. Nawet jak Kudłacz wspaniale minie rywalki, na jej drodze staje Tolnai.

 

Wspaniałej okazji nie wykorzystuje też w tym okresie Byzdra. W drugim kwadransie wyraźnie brakuje nam odpowiednika Neagu, przewaga Rumunii to nadal więc 3-4 oczka. Wynik mogło poprawić nieco Grzyb, ale jej efektowna wkrętka na kilka sekund przed przerwą nie zdołała zaskoczyć bramkarki rywalek.

Rzut oka na statystyki -  w pierwszej połowie notujemy nawet wyższą skuteczność rzutową od Rumunii (65% wobec 61%), ale rywalki przeprowadziły o 8 ataków więcej i dlatego prowadzą. Do tego na ich 20 celnych rzutów bronimy tylko trzy.

Drugą połowę zaczynamy z Monikami Migałą i Stachowską i szansą na odrobienie oczka, gdy piłkę rywalkom kradnie Szwed-Orneborg. Z kontry wychodzi nam jednak absurdalnie rozwiązana akcja, po której praktycznie oddajemy piłkę za darmo, a Neagu po chwili trafia po raz siódmy! Wprawdzie potrafimy zdobyć dwa gole z rzędu (Wojtas i Grzyb), ale wciąż gwiazdorka Podgoricy jest nie do zatrzymania, a do tego po raz pierwszy z 6 metra myli się Kulwińska. 

 

W 35.min rezerwowa Elisa Buceschi trafia z karnego na 15:20. I znów coś dobrego, bo na gola rywalek odpowiadamy dwoma trafieniami (znów duet Wojtas i Grzyb).  Swoich szans próbuje aktywna Niedźwiedź, rumuńskiej bramki strzeże już jednak Paula Ungureanu. 

 

To dobry, dynamiczny mecz, ale na gołe oko brakuje udanych akcji w obronie i parad Wysokińskiej. W 40 min marnujemy akcję, która przyniosłaby nam tylko 2 oczka straty. Gdy robi się 19:23,  Rasmussen wprowadza na boisko Gapską. Ta najpierw ma szczęście, a potem broni pięknie rzut przeciwniczki. Zaczynamy grać lepiej. W 43. minucie Karolina Semeniuk-Olchawa nie myli się z linii 7 metra – już tylko 21:23.

 

Byzdra zostaje oddelegowana do krycia Neagu. Tym razem Rumunia, w dodatku po karze dla Criny Pintea potrafi nas zaskoczyć ponowionym atakiem Bradeanu. Tracimy też bramke po rykoszecie i równo na kwadrans przed końcem jest znów -4.  Polki są nerwowe, w 47.minucie Gapska źle podaje do kontry, a Rasmussen ryczy w kierunku naszej bramkarki  „stop that, stop that!”

 

Gdy w 48.minucie Wojtas nie potrafi pokonać z karnego Ungureanu jest już naprawdę źle. Przegrywamy 22:26, rywalki wygrywają każdą stykową piłkę i mogą długo rozgrywać akcje. W 51. szalejąca w ataku piłkarka MKS-u Selgros prawie nokautuje rzutem bramkarkę Rumunii. Ungureanu przyjęła na twarz pocisk z 9 metra, ale nawet nie myślała o opuszczeniu boiska, choć sędziowie wyraźnym gestem poprosili o dostarczenie noszy! W 51. min. Grzyb trafia na 24:26, a co najważniejsze piłki zaczyna odbijać Gapska.

 

Minutę później mamy gola kontaktowego, gdy wspaniale z koła akcję finalizuje Kulwińska. Przerwa na żądanie trenera Tadicia.  Rumuńscy dziennikarze, wcześniej tak radośni i butni, nagle ucichli. 8 minut do końca. Gapska genialnie broni rzut Bradeanu! Mamy piłkę  w 54.minucie na remis! I jest remis, bo Kudłacz drybluje wspaniale i trafia padając na wykładzinę!


Tym razem Marin, i znów Gapska! A w ataku Wojtas trafia w okienko. 27:26, 5 minut do końca. Rumunki gubią się i odgwizdany jest im czas po grze pasywnej. W 57 minucie Kulwińska rzuca na 28:26 i znów, kolejny raz wybieramy rywalkom piłkę w ataku! Szaleństwo trwa- karny Semeniuk-Olchawy daje nam 29:26 w 58minucie. 

 

Neagu też trafia z linii 7 metra, ale jest 29:27 i 2 minuty do końca. Tracimy piłkę po złym zagraniu Kudłącz. Ratuje nas fatalnie przestrzelony rzut Neagu. 70 sekund do końca. A potem ta niezwykła Wojtas, Alina Wojtas i 30:27! Na 22 sek przed końcem o czas prosi Rasmussen, bo jest 30:28.

 

Polki już tańczą, ale nie można popełnić głupiego błędu. Kudłacz trafia na 31:28, a wynik poleruje już tylko Manea. To nie ma znaczenia, liczy się wygrana i cudowny awans do 1/4 finałów. MVP spotkania zostaje Alina Wojtas!

 

 

Polska - Rumunia 31:29 (13:17)

 

Polska: Wysokińska 20%, Gapska (40%) - Wojtas 9 (69%), Grzyb 7 (88%), Kulwińska 6 (86%), Kudłacz 4 (80%), Niedźwiedź 2 (33%), Semeniuk-Olchawa 2 (100%), Koniuszaniec 1 (100%), Siódmiak (0/1), Szwed-Orneborg (0/1), Byzdra (0/1)

Rumunia: Ungureanu (24%), Tolnai (21%) - Neagu 10 (63%), Bradeanu 6 (75%), Ardean-Elisei 4 (57%), Manea 4 (100%), Nechita 3 (75%), Marin 1 (13%),  Buceschi 1 (25%), Pintea  (0/1),Tacalie

 

Polska pozycja bramki kary   Rumunia pozycja bramki kary
 1. Małgorzata Gapska GK        21. Talida Tolnai BR    
 40. Anna Wysokińska GK        30. Paula Ungureanu BR    
 4. Monika Stachowska KO        2. Aneta Pirvut PS    
 5. Iwona Niedźwiedź LR  2  2'    4. Nicoleta Dinca LS    
 6. Karolina Siódmiak ŚR        6. Crina Pintea KO    2'
 11. Kinga Grzyb LS  7      7. Adriana Nechita PS  3  
 14. Karolina Kudłacz SR  3      8. Cristina Neagu LR  11  
 21. Katarzyna Koniuszaniec PS  1      9. Aurelia Bradeanu ŚR  5  
 28. Alina Wojtas LR  9  2'    10. Adriana Tacalie LR    
 29. Karolina Semeniuk-Olchawa ŚR  2      11. Gabriela Perianu LR    
 32. Karolina Szwed-Orneborg ŚR        13. Luciana Marin ŚR  1  
 33. Monika Migała PS        15. Valentina Aredean-Elisei LS  4  
 41. Małgorzata Stasiak LR        17. Georgiana Ciuciulete  KO    
 55. Agnieszka Jochymek LS        77. Andreea Manea KO  4  
 77. Patrycja Kulwińska KO  6      89. Laura Chiper PS    
 89. Kinga Byzdra  ŚR        93. Iulia Buceschi ŚR  1  
Trener: Kim Rasmussen   Trener: Gheorghe Tadici

 

Zobacz zapis relacji LIVE-TEXT z meczu Polska - Rumunia!

 

 

 

Z Nowego Sadu Michał Pomorski 

oceń + 11 (11 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens