|
Nesciaruk na Walentynki: jestem zakochana w... piłce ręcznej
14.02.2012 11:00 Źródło: Inf. własna/spr.lublin.pl
komentarzy 0
14 lutego to Dzień Zakochanych, w którym bliscy wyznają sobie miłość, albo symbolicznie pokazują swoje uczucia do innych oasób. Co ciekawa niektórzy mają podwójny powód do świętowania. Jedną z takich osób jest Walentina Nesciaruk, piłkarka ręczna SPR-u Lublin.
Walentina Nesciaruk opowiada o Walentynkach i nie tylko (fot. spr.lublin.pl)
Lubisz swoje imię?
Walentina Nesciaruk (rozgrywająca SPR Lublin): - Tak, przynosi mi szczęście, jest charakterystyczne i wiąże się z nim zresztą anegdota. Właśnie 14 lutego 1988 roku, czyli na dwa i pół miesiąca przez moimi narodzinami tata postanowił, że dostanę imię po mojej mamie, żebym była taka jak ona. Dementuję więc pogłoski, że imię dostałam w hołdzie dla Walentiny Tiereszkowej (śmiech).
- To prawda, wspaniale wspominam przede wszystkim te dni, gdy byłam mała, a tata z racji na obecność dwóch Walentin w domu robił nam dużo prezentów, zaskakiwał, a nawet przygotowywał uroczyste śniadanie. Żeby nie było wątpliwości, kogo woła, mnie nazywał zdrobniale Waliuszą. Zawsze też drobne upominki, czy jakiś "surpriz" z okazji imienin miały dla mnie dziewczyny z zespołu, gdy występowałam już w Mińsku.
Pamiętasz, jak nazywała się Twoja pierwsza sympatia?
- Pamiętam bardzo dobrze. Nazywał się Siergiej, byliśmy jeszcze chyba w przedszkolu, a kontakt utrzymujemy do dziś. Niedawno wypominałam mu, że gdy byłam mała podkochiwałam się w nim, a on na mnie nie zwracał uwagi. Dopiero po latach przyznał, że ja też się mu podobałam.
No i widzisz? Zarumieniłam się...
Walentina Nesciaruk, rozgrywająca SPR Lublin
- Kiedyś mój były chłopak, z którym mieszkałam, zrobił mi wielką niespodziankę. Wracam do mieszkania z treningu, w środku jest ciemno, więc zapalam światło, a tu pięknie udekorowany pokój sercami, balonikami, na stole wykwintna kolacja, a w telewizorze leci mój ulubiony film romantyczny. Kilka lat minęło, ale takich chwil się nie zapomina.
Kibice pewnie chcieliby wiedzieć, czy teraz jesteś w kimś zakochana, czyli czy masz sympatię…
Rozmawiał: Michał Pomorski/spr.lublin.pl
oceń
![]()
+ 7 (19 głosów)
![]()
|
|||||||||||||||||||||||||