I Love Handball - Belka duza 2
Wywiad Tygodnia
A A A
Tirca zdradza tajemnicę siły rumuńskiego handballu - "będzie wyjątkowa"
14.09.2015 11:10 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

Mariana Tîrcă, jedna z najsłynniejszych rumuńskich szczypiornistek od kilku lat trenuje młode talenty. Razem ze swoimi podopiecznymi wywalczyła czwarte miejsce podczas niedawnych Mistrzostw Europy Juniorek w Skopie. Mariana Tîrcă na co dzień pracuje Koronie Brasov  i zdradza nazwiska dziewcząt, które jej zdaniem już za kilka lat sięgną po najważniejsze trofea i będą stanowić o sile rumuńskiego szczypiorniaka.
 

Sorina i Mariana Tirca - sztafeta pokoleń w rumuńskim handballu (Fot. Dan Dracea /mat. prasowe)
Podziel się tą informacją na Facebooku - już teraz!

 

Handball.pl: Piłka ręczna to…
 

Mariana Tirca (trenerka reprezentacji Rumunii U-17): Najpiękniejsza rzecz w moim życiu. Kocham ręczną i dlatego poświęciłam jej tyle lat. I  chyba tę miłość przekazałam córce w genach.


Najlepszy moment w karierze?
 

- Było ich wiele, trudno chyba wybrać najważniejszy. Gdybym jednak musiała, to byłoby to zwycięstwo w Lidze Mistrzyń w sezonie 1995/1996. Jednak wszystko co osiągnęłam do tej pory ma dla mnie duże znaczenie i każdy rozegrany mecz był i jest dla mnie wyzwaniem.
 

Od kilku lat pani nie gra, lecz trenuje. Co było dla pani ważne, jako dla zawodniczki, a co jest jako trenerki?
 

- Jest wiele różnic. Pierwsza to chyba odpowiedzialność. Jako zawodnik grasz w drużynie, ale skupiasz się na sobie: szczypiornista musi być inteligentny, móc szybko myśleć, podejmować decyzje w setnych sekund i móc przewidzieć ruchy przeciwników. Jako trener musisz poznać wszystkich zawodników – i ich mocne strony. Wymagać od nich jak najwięcej.
 

Czy ciężko było zjeść z boiska i obserwować grę z boku?
 

- Było ciężko. Jako gracz świetnie potrafiłam przewidywać, co stanie się za chwilę na boisku. Czasem, kiedy siedzę na ławce trenera i oglądam zawodniczki to dziwię się, że nie zauważają zagrań czy nie wykorzystują sytuacji. Nie tylko na tym poziomie, ale też wśród profesjonalnych szczypiornistek.
 

A treningi? Jak bardzo się zmieniły w porównaniu z tymi kiedyś?
 

Kocham ręczną i dlatego poświęciłam jej tyle lat
Mariana Tirca, trenerka reprezentacji Rumunii U-17
- Piłka ręczna ewoluowała: teraz to gra szybsza i mocniejsza. Nie używamy tych samych metod, co kiedyś. Jedno się nie zmieniło – myślę, że gracze nie lubią rutyny i dlatego staram się wprowadzać różne ćwiczenia, tak by dziewczyny były cały czas zainteresowane grą.
 

Trudno pracować z tak młodymi zawodniczkami?
 

- Tak, bo dziewczęta wchodzą w dorosłość i szukają własnej osobowości. Ciężko im wyważyć emocje – też na boisku. Z drugiej strony można to też zaliczyć do piękna treningów w tak młodym wieku – jestem pewna, że mogę w nich zaszczepić poczucie własnej wartości i ukształtować drużynę, która jest silna pod każdym względem.
 

Trenuje pani też swoją córkę – Sorinę. Czy relacja trener-matka wpływa na relacje między wami?
 

- To trudna sytuacja. Zawsze wymagam od niej więcej niż od innych zawodników. Chyba się już do tego przyzwyczaiłam, chociaż zawsze staram się sobie powtarzać, że na boisku muszę ją traktować jak inne zawodniczki.
 

A gdyby Sorina pewnego dnia powiedziała: nie chcę dłużej trenować piki ręcznej. Próbowałaby ją pani przekonać do zmiany decyzji?

 

- Prawda jest taka, że na początku wcale nie chciałam, by grała. Sorina zaczynała od pływania i tenisa – po cichu liczyłam, że zostanie na korcie. Jednak mając matkę-trenera, trudno nie stykać się z ręczną na co dzień. Już jako dziecko łatwo powtarzała zagrania czy rozumiała taktykę – w końcu piłką ręczną bawiła się już w wieku czterech lat.  I to ona podjęła decyzję, że chce rozpocząć treningi. Miała ten przywilej, by obracać się wśród najlepszych rumuńskich szczypiornistek. I szybko znalazła dla siebie modele dla naśladowania.
 

Na przykład?
 

- Cristina Neagu, która grała w Koronie Brasov od kiedy skończyła 17 lat. Także w klubie Oltchim Râmnicu Vâlcea spotykała najlepsze zawodniczki: Cristina Vărzaru, Steluța Luca, Simona Gogârlă, Aurelia Brădeanu… Miała wiele przykładów wokół siebie i trenowała z nimi. Sorina jednak zawsze próbowała znaleźć swój własny styl.
 

I chyba się udało. Podczas tegorocznych mistrzostw została wybrana najlepszym strzelcem zawodów, zdobyła 55 goli w siedmiu meczach. Czy w swojej drużynie widzi Pani przyszłe gwiazdy grające na międzynarodowych turniejach?

 

- Jedną z nich jest Sorina, która ma wrodzone zdolności do sportu. Mam nadzieję, że będzie rozwijać się tak, jak do tej pory  i wtedy jestem pewna, że będzie wyjątkowa. Oprócz niej w drużynie są też dwie lewe rozgrywające Raluca Petrus (17) oraz Alexandra Muntean (10) . O tych dziewczynach na pewno będzie głośno w świecie piki ręcznej.

Trzeba jednak podkreślić, że wszystkie zawodniczki są w reprezentacji z jednego powodu – są ponad przeciętny poziom. Bardzo w nie wierzę i mam nadzieję, że część z nich zdecyduje się pozostać w kadrze. Kto wie, może nawet zobaczmy je na następnych Igrzyskach?


Młode szczypiornistki z Rumunii reprezentują wysoki pozom.  W ogólnej klasyfikacji Mistrzostw Europy Juniorek do lat 17 zajmują trzecie miejsce. Jak piłka ręczna promowana jest w pani kraju?


- Na szczęście piłka ręczna w Rumunii jest ważnym sportem. Dobrze sprawdzają się też łączone kluby – w których grają juniorki i seniorki. Osobiście w Coronie Brașov organizuję „piramidy” – spotkania z grającymi zawodniczkami, by zachęcić młode dziewczyny do uprawiania sportu i by dać im modele do naśladowania. Tylko teraz klub ma około 150 młodych dziewcząt, które chcą grać w ręczną. Nie wszystkie zostaną w Coronie, ale na początku trzeba dać szansę każdemu. Potem i tak zadecyduje selekcja naturalna – są dziewczynki, które sport mają we krwi i trudno takich dziewcząt nie zauważyć.

Mariana Tîrcă – rumuńska ex-szczypiornistka, obecnie trenerka rumuńskiej reprezentacji dziewcząt do lat 17. Na swoim koncie ma m.in. zwycięstwo w Lidze Mistrzyń i w Super Cup (jako zawodniczka) czy zdobyty Challenge Cup (jako trenerka).


Rozmawiała w Skopje Agnieszka Oszust 

Koszulka box 2 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Akademia Gniezno
Koszulka box 3 300 nad newsletter
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens